Zobacz poprzedni temat :: Zobacz nastêpny temat |
Autor |
Wiadomo¶æ |
Piroman2

Do³±czy³: 12 Maj 2002 Posty: 834 Sk±d: z mo¼dzierza ;)
|
Wys³any: Pon Lip 18, 2005 2:45 pm Temat postu: Mielenie szelaku |
|
|
Witam
Powiedzcie mi w czym siê najlepiej mieli szelak.. mam szelak rubin i najpierw wstêpnie mieli³em w m³ynku elektrycznym, by rozwaliæ te kawalki na mniejsze, pó¼niej takie coæ mieli³em w m³ynie kulowym i po 14h bez wielkich rezultatów... przesia³em przez siatkê miedzian± (ok120mesh) i tylko troche by³o py³u.. reszta to mnóstwo drobnych kawa³eczków.
Szelak jest kruchy i teoretycznei ³atwo siê go mieli.. lecz w samym mo¼dzierzu kawa³ki wyskakuj± na ró¿ne strony, a do tego py³ek strasznie sie elektryzuje i przylepia do wszystkiego.
Dochodze do tego ¿e mam szelak, ale ciêzko mi go przekszta³ciæ do postaci u¿ytecznej do mas pirotechnicznych. _________________ Szelka jest ma³ym nasionkiem, z którego na niebie wyrasta piêkny kwiat. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
piroman

Do³±czy³: 16 Cze 2004 Posty: 244
|
Wys³any: Pon Lip 18, 2005 2:54 pm Temat postu: |
|
|
Niewiem, mo¿e siê mylê ale szelak chyba rozpuszcza siê w spirytusie tak¿e mo¿esz do danej mieszanki dodaæ szelak w³a¶nie pod postaci± "lakieru", oczywi¶cie zak³adaj±c ¿e masa bêdzie przeznaczona do prasowania, jak we flarach, ¶wiecach dymnych, pompowanych gwiazdkach itp Wiem ¿e ³atwiej byloby z py³em, ale mo¿e da siê w taki sposób jaki opisujê
Je¶li siê mylê z t± rozpuszczalno¶ci± to nie bijcie za mocno |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Piroman2

Do³±czy³: 12 Maj 2002 Posty: 834 Sk±d: z mo¼dzierza ;)
|
Wys³any: Pon Lip 18, 2005 2:58 pm Temat postu: |
|
|
Tak szelak doskonale rozpuszcza siê w alkoholu, lecz np. mieszanina zawieraj±ca 20g szelaku, w tym momencie musze 20g rozpuscic w malej ilosci alkoholu i dodaæ go ca³ego.. wiesz nie najgorsza metoda:)
Lecz w³a¶nie i tak chodzi mi o py³ek.. by³o by znacznie ³atwiej. _________________ Szelka jest ma³ym nasionkiem, z którego na niebie wyrasta piêkny kwiat. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tchemik

Do³±czy³: 11 Sty 2004 Posty: 496 Sk±d: Warszawa
|
Wys³any: Pon Lip 18, 2005 3:11 pm Temat postu: |
|
|
No to skoro dobrze rozpuszcza sie w alkoholu to wykrystalizuj go z alkoholu
Gdy go rozuscisz i odparujesz prawie do sucha to wypadnie ci drobnokrystraliczny osad, a ten juz latwiej ostatecznie zmielic (choc mozliwe ze nie bedzie trzeba).
Pozdrawka
Tchemik _________________ Tchemik.Pl |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Piroman2

Do³±czy³: 12 Maj 2002 Posty: 834 Sk±d: z mo¼dzierza ;)
|
Wys³any: Pon Lip 18, 2005 3:16 pm Temat postu: |
|
|
Tchemik lekko siedze w chemii i próbowalem ró¿nych metod.
Szelak dobrze rozpuszcza siê alkoholu, choæ wymaga to dosæ du¿o czasu, a do tego jak bêdzie odparowywaæ to bêdzie wysychaæ w postaci b³onki, a nie ma³ych kryszta³ow.. choæ jeszcze to sprawdze.
Próbowa³em nawet metody by zrobiæ zawiesinê koloidaln± szelaku.
Zrobi³em r-r alkoholowy i pó¼niej dolalem wody.. powstal piêkny zdyspergowany szelaczek.. przy czym nie wiem jak to przes±czyæ. Bo jak to jest, zwyk³e takie zawiesiny koloidalne przechodz± przez zwyk³e s±czki.Trzeba³o by to jako¶ skoagulowaæ... _________________ Szelka jest ma³ym nasionkiem, z którego na niebie wyrasta piêkny kwiat. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nilko
Do³±czy³: 21 Mar 2004 Posty: 65 Sk±d: z Miasta na soli
|
Wys³any: Pon Lip 18, 2005 3:36 pm Temat postu: |
|
|
Witam.
No nie wiem P2 ? Mo¿esz spróbowaæ kawa³eczki szelaku pomieszaæ z suchym wêglanem (wodorowêglanem amonu) 50:50 lub w innej proporcji i t± mieszaninê zmieliæ w m³ynku do kawy (elektrycznym).
Po zmieleniu rozsypaæ proszek cieniutk± warstw± w miejscu gdzie nikomu nie bêdzie przeszkadza³ zapach NH3.
Po kilku dniach wêglan-wodorowêglan amonu "ulotni" siê i zostanie proszek szelaku.
Ale czy to siê uda to nie mam pojêcia, bo nie mam szelaku. Tak sobie tylko my¶lê
Pozdr. _________________ Po³owa z³a na tym ¶wiecie wynika st±d, ¿e kto¶ chce czuæ siê wa¿nym. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Artpi

Do³±czy³: 07 Mar 2004 Posty: 123
|
Wys³any: Pon Lip 18, 2005 4:30 pm Temat postu: |
|
|
Witam P2,tak szelak jest wredny do mielenia , ¶liski , jako¶ dziwnie siê niby elektryzuje ,ale chyba mogê pomóc Wprawdzie nie piszesz jak± wielko¶æ ziarna potrzebujesz, ale ja poradzi³em sobie w ten sposób . A mianowicie zamiast kulek do m³yna kulowego wsypa³em ró¿nej wielko¶ci drobnych elementów pozosta³ych po prasach sztancowych . Wygl±da to tak grubo¶æ 3mm d³ugo¶æ 20 mm i 30 mm szeroko¶æ 10 mm s± to pozosta³o¶ci po wykrojniku który robi takie pod³u¿ne otworki w profilach do rega³ów . Kszta³t niema znaczenia , wa¿ne jest to ¿e ma ostre krawêdzie czym wiêcej tym lepiej no i ¿eby taki pojedynczy element trochê wa¿y³ . Ja takie dorwa³em na z³omowcu eleganckie sztuka w sztukê ró¿nej wielko¶ci ocynkowane. Wsypa³em do bêbna razem z szelakiem i mieli³em razem jakie¶ 3 godziny , z tym ¿e po oko³o 0,5 godziny sprawdzi³em czy to siê rozdrabnia do odpowiedniego stanu .Po tym czasie wysypa³em to na gazetê i przesia³em przez drobne sito wprawdzie nie wszystko siê rozdrobni³o do ¿±danej wielko¶ci ale i tak wynik by³ bardzo pozytywny jakie¶ 80% drobnego proszku .A i jeszcze jedno wewnêtrzn± czê¶æ bêbna warto czym¶ wy³o¿yæ bo ostre krawêdzie robi± swoje .Jest jedna ¿ó³ta masa która wymaga sproszkowanego szelaku ale to tak na marginesie , s±dzê ze to powinno spe³niæ twoje oczekiwania .
Pozdrawiam
Diabe³ tkwi w szczegó³ach |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Piroman2

Do³±czy³: 12 Maj 2002 Posty: 834 Sk±d: z mo¼dzierza ;)
|
Wys³any: Pon Lip 18, 2005 7:53 pm Temat postu: |
|
|
Wielkie dziêki Artpi... Zobacyzmy co z tego wszystkiego wyjdzie.
A co do rozdrobnienia.. nie mam jakiej¶ wymaganej liczby, lecz jednak rozdrobnienie "cukier kryszta³" mnie nie zadowala
pzdr. _________________ Szelka jest ma³ym nasionkiem, z którego na niebie wyrasta piêkny kwiat. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
maxlam Go¶æ
|
Wys³any: Pon Lip 18, 2005 9:12 pm Temat postu: |
|
|
A mo¿e zrobiæ m³ynek z dwóch kó³ zêbatych np. pompa olejowa tam jest takie pasowanie ¿e jak co¶ dostanie siê miêdzy nie to zostanie ³adnie zmia¿d¿one tak kilka razy i my¶lê ¿e Ok bêdzie  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
szpaner

Do³±czy³: 11 Pa¼ 2004 Posty: 561
|
Wys³any: Czw Lip 21, 2005 9:40 pm Temat postu: |
|
|
Piroman2 napisa³: | Próbowa³em nawet metody by zrobiæ zawiesinê koloidaln± szelaku.
Zrobi³em r-r alkoholowy i pó¼niej dolalem wody.. powstal piêkny zdyspergowany szelaczek.. przy czym nie wiem jak to przes±czyæ. Bo jak to jest, zwyk³e takie zawiesiny koloidalne przechodz± przez zwyk³e s±czki.Trzeba³o by to jako¶ skoagulowaæ... |
nie bawilem sie szelakiem, ale z tego co napisales domyslam sie ze szelak nie lubi wody(czyt. nie rozpuszcza sie w niej)
jezeli masz koloid w roztworze wodno-alkocholowym, chcesz uzyskac proszek a szelak nie rozpuszcza sie w wodzie, to chyba najlatwiej byloby... odparowac roztwór.
etanol wrze troche powyzej 70*C, woda w 100*C. jezeli zostawisz roztwór np. na tacy, to po kilku godzinach powinienes miec py³ek. :alkochol odparuje, woda zostanie, szelak nadal bedzie w postaci koloidu
jezeli byc skoagulowal szelak, to proszek bylby bardzo gróby w porównaniu z tym
co ty na to? _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Piroman2

Do³±czy³: 12 Maj 2002 Posty: 834 Sk±d: z mo¼dzierza ;)
|
Wys³any: Czw Lip 21, 2005 11:45 pm Temat postu: |
|
|
A ja na to jak na lato
Obecnie mam wielki kryzys....
Jest to jakie¶ rozwi±zanie, ale napewno nie kilka godzin, a co najmniej kilkana¶cie. Ma³o wa¿ne, teraz to ja mam do¶æ wszystkiego, problemy mnie nêkaj±, nie daj± mi spokoju
pzdr.
w kryzysie P2 _________________ Szelka jest ma³ym nasionkiem, z którego na niebie wyrasta piêkny kwiat. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Arkadiusz Go¶æ
|
Wys³any: Pi± Lip 22, 2005 8:40 am Temat postu: |
|
|
Z prostej rzeczy robicie wielkie problemy . Np. mieli³em szelak aby u¿yæ do flar moto. Mieli siê do¶æ dobrze ( p³atki s± kruche ). Sam szelak w trakcie mielenia ma jednak tendencjê do przyklejania siê do tego w czym mielimy ( mo¼dzierz czy tluczek ). Dlatego po pierwszym mieleniu samego szelaku - w ma³ym mo¼dzierzu - mieli³em jego potem razem z Sr (NO3)2. Tak mieli siê gites. Trzeba znale¼æ inny odpowiedni sk³adnik mieszanki ( byle nie chloran i nadchloran ) i razem mieliæ. No i jak pisali¶cie - stosowaæ te¿ r-r w denaturacie. Nawet w postaci gêstej mazi. Piszê o mieleniu drobnych ilo¶ci , du¿e to nale¿y zbadaæ wra¿liwo¶æ uk³adu : wybrany utleniacz np. azotan Sr - szelak. Ale szelaku nie daje siê wiêcej jak kilka %. Uk³ad ze Sr na bank jest bezpieczny.
Piroman2 napisa³: | ...teraz to ja mam do¶æ wszystkiego, problemy mnie nêkaj±, nie daj± mi spokoju
pzdr.
w kryzysie P2 |
Pamietaj, ¿e wszystko to ch....j wzglêdem prêdko¶ci ¶wiat³a . Dwa glêbokie wdechy i do boju
Pozdr. A |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
maxlam Go¶æ
|
Wys³any: Sob Kwi 29, 2006 12:04 pm Temat postu: |
|
|
Jaki¶ czas temu kupi³em szelak no i nie by³o okazji go przetestowaæ w akcji dzi¶ zabra³em siê do niego z palnikiem dos³ownie pierwsze spostrze¿enia to takie, ¿e faktycznie upierdliwy jest do mielenia, co ju¿ koledzy pisali przede mn±, wiêc nie bêdê siê powtarza³, inni koledzy powtarzaj± wiedzê encyklopedyczn±, ¿e szelak dobrze rozpuszcza siê w etanolu mo¿e i tak, ale jak wrzuci³em do probówki 1g szelaku i zala³em to niewielk± ilo¶ci± etanolu to móg³bym tak do usranej ¶mierci czekaæ a¿ mi siê rozpu¶ci, taki sam test zrobi³em z acetonem wynik ten sam trochê siê rozpuszcza, ale bardzo powoli pewnie z tydzieñ by siê rozpuszcza³, wiêc nie ma, o czym mówiæ. Kolejn± rzecz±, jak± zrobi³em to podgrza³em oba roztwory nad palnikiem i tu mi³a niespodzianka w kila chwil w acetonie rozpu¶ci³ siê szelak trochê d³u¿ej, choæ niewiele trwa³o rozpuszczanie w etanolu. Tak, wiêc je¶li chodzi o rozpuszczalno¶æ to w kulturalnym czasie rozpuszcza siê dobrze, ale w gor±cym etanolu i to trzeba by³o powiedzieæ, (choæ by³o ju¿ wspominane, ale nie w takim kontek¶cie). |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Piroman2

Do³±czy³: 12 Maj 2002 Posty: 834 Sk±d: z mo¼dzierza ;)
|
Wys³any: Sob Kwi 29, 2006 6:00 pm Temat postu: |
|
|
dok³adnie Maxlam.. sam wiesz, odgrzeba³e¶ temat miêdzy czasie..
I przeczyta³em te wszystkie posty, metod wiele, ale najprostrza która jak zaczne co¶ kiedys robiæ (czyli tylko jak bêdzie to ju¿ legalne.. ) to wtedy do kulowego z niewielk± ilo¶ci± KNO3 (red gume tak samo mieliæ) i po paru godzinach do wody.. kno3 siê rozpuszcza, szelak i red guma nie, na s±czek i wysuszyæ.
My¶lê ¿e powinno byæ gites.
A rozpuszcanie faktycznie tylko na gor±co...
pzdr.
P2 _________________ Szelka jest ma³ym nasionkiem, z którego na niebie wyrasta piêkny kwiat. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|