Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Adrian
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 94
|
Wysłany: Sro Lip 27, 2005 11:40 pm Temat postu: Rurki papierowe - technologia zwijania |
|
|
Może sie to wydać bardzo lamerski temat ale wcale tak nie jest. Mam do was kilka spraw. A mianowicie... Jak zwijacie rurki? Jest to bardzo trudna sprawa szegulnie jeżeli chodzi o ich twardośc ...
Mój sposób na Rureczki jest nastepujący ... Biore coś na co bede nawijal papier .. nastepnie maczam papier w wikolu z wodą i nawijam to na wczesniej spomniany Nawijacz Później ściągam rulonik szybkim ale nie za mocnym ruchem reki i od co mam Rureczke ...
Wiem to co napisałem przed chwilą moze wydać sie smieszne i ironiczne ale jestem bardzo zmeczony ( jeszcze ) bo przez 15 dni nie robiłem nic innego od zwijania rureczek jeszcze teraz schną mam ich az 1533 ....
Liczba wydaje sie nie realna ?? Jak tak myslicie sami jesteście nie Realni
O i jeszcze jedno chodzi mi tu o wasze technologie zwijania niby to samo ale kazdy robi to jakos inaczej .. jeżeli mozecie to piszcie tu także jak robicie korpusy do szelek cylindrycznych ..
Pozdrawiam Adrian |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
heksogen pl

Dołączył: 09 Cze 2004 Posty: 157 Skąd: małopolska
|
Wysłany: Czw Lip 28, 2005 12:15 pm Temat postu: |
|
|
dobra metoda na szybkie utwardzenie rurek papierowo-wikolowych to włożenie jeszcze z rurką bazową na której sie nawijało do mikrofalówki- pare sekund i jest na tyle twarda ze po sciągnięciu sie nie zdeformuje... można tak robić rurki identyko jak te z chińskich petard ale dużo twardsze i mocniejsze... |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ŚciArwA

Dołączył: 08 Sie 2002 Posty: 201 Skąd: już nie stąd :)
|
Wysłany: Czw Lip 28, 2005 12:26 pm Temat postu: |
|
|
dobrze jest owinac 'forme' jakas folia ktora ulatwi potem sciagania gotowych rurek z formy. _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
maslak666

Dołączył: 27 Wrz 2003 Posty: 110 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Lip 28, 2005 12:37 pm Temat postu: |
|
|
Ja ostatnio chciałem zrobić duży silnik papierowy. Pomysł upadł, ale technikę zwijania sobie opracowałem całkiem fajną .
Biorę gazetę (ja używam Wyborczej). Tnę wzdłuż najdłuższego wymiaru na paski o szerokości odopowiadającej długości rurki. Smaruję wikolem z woda 1:1 wagowo (odważam na wadze), używając pędzelka. Dobrze jest dać więcej wikolu z klejem, żeby pływał po papierze. Pierwszą warstwę (nie pasek) nawijam suchą. Papier podczas nawijania leciutko naciągam, tak żeby nie robiły się podłużne fale, ale żeby papier nie był luźny. Trzeba [pamiętać, żeby ułożyć sobie pasek prostopadle do rurki na początku, bo potem nie da się skorygować tak żeby nie zepsuć rurki. Jak nawinę pasek, to to na czym zwijam razem z rurką owijam szmatą i zaciskam na tym mocno dłonie. Nadmiar wody elegancko wycieka i wsiąka w szmatę. Potem jeszcze roluję na stole, żeby wyrównać nierówności. Nawijam kolejny pasek itd., aż nawinę żądaną grubość.
Zwykle ściągałem z szablonu po 2 dniach, żeby się nie deformowały, ale wtedy papier podklejałem folią. Można ściągać tak jak mówi Adrian.
Takie rurki wychodzą po wyschnięciu bardzo twarde, gładkie, estetyczne. Trzeba tylko pamiętać, żeby nawinąć nieco dłuższą rurkę niż jest potrzebna a potem przyciąć z obu stron, bo nigdy siem nie nawinie idealnie równo.
Fotka przekroju takiej rurki (silnik po odpaleniu):
Pozdrawiam
PS. Zdaje mi siem, że są już tematy o zwijaniu, proponuję je połączyć.
Ostatnio zmieniony przez maslak666 dnia Czw Lip 28, 2005 12:40 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adrian
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 94
|
Wysłany: Czw Lip 28, 2005 12:41 pm Temat postu: |
|
|
Bardzo ciekawe koncepcje.. Co do zwijania rurek to istnieje jeden temat : " Papierowe Rurki (cos w tym stylu nie pamietam bo pisze z głowy) szał zwijania " napisany przez użytokownika KLM ale .. Jest tam mowa o poapierze klejonym klejem kostnym o ile dobrze pamietam w tamtej sprawie rozmawiali ze soba KLM i Pan Kermit..
Pozdrawiam ...
ps. Przepraszam za krótki post ale ... Chcialem tylko powiedzieć dlaczego zakładałem nowy Temat |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Piroman2

Dołączył: 12 Maj 2002 Posty: 834 Skąd: z moździerza ;)
|
Wysłany: Czw Lip 28, 2005 1:04 pm Temat postu: |
|
|
KML napisał: | Tak więc Moja Mama maluje obrazy, a do przytwierdzania obrazu do ramy uzywa takiego szarego papieru z klejem kostnym z jednej strony (jak na znaczkach tyko lepiej trzyma). Szerokość to ok. 5cm a długość... kto wie ??..... więc zrobiłem rurke z tego papieru (pierwsza moja papierowa rurka w zyciu), bez zadnego doświadczenia w tych sprawach, rurka wyszła prześliczna więc polecam, jutro sie dowiem ile kosztuje rolka tego (średnica rolki ok. 25cm) i moze bede sprzedawał (po kosztach oczywiscie) pocztą...
Taki papier mozna dostac w sklepach plastycznych
Próbowaliście jusz ten sposób ??
|
Joy napisał: | NIe kazda tuba jest odpowiednia do twoich potrzeb.
Nie raz potrzebujesz 1 takiej drugiej troche mniejszej 3 lzejszei itp.
Ja osobiscie polecam metode z wikolem. Rozcieczonym 1:3 wikolem z woda
smaruje obustronnie paski brystolu, czekam az troche namoknie i zwijak
na jakims sztywnym metalowym precie. Potem oddaje do suszenia i za dzien
lub 2 sa gotowe.
Mozna jeszcze suszyc cieplym powietrzem np nad kuchenka gazowa.
Tylko trzeba pamientac o zachowaniu odopwiedniej ogleglosci. |
Dziadek Kermit napisał: | Kłaniam się pięknie
Polecam papier gazetowy( taki ze szmatławca ) i dekstrynę.
Prawdopodobnie to właśnie dekstryna a nie klej kostny jest na
drugiej stronie tego papieru do oklejania blejtramów.
Na znaczkach pocztowych też jest dekstryna. |
KML napisał: | WItam... Moja Matula kupiła z klejem kostnym (mocniejszy)
ale są tez z dekstryną (słabsze) |
Dziadek Kermit napisał: | To chyba na gorąco trzeba to kleić.
Klej kostny jest bardzo ok na lepiszcza np do zimnych ogni
albo do zapałek. Po rozgrzaniu roztapia się łatwo a ochłodzony
szybko tężeje, ale nie może być suchy, bo inaczej trzeba długo moczyć,
żeby spęczniał, a wmiędzyczasie niechce wcale kleić.
Swojego czasu bardzo dużo miałem do czynienia z klejem kostnym, a
największą konkurencją u producenta (jeśli chodzi o wielkości zamówień)
była fabryka zpałek |
oczywiście musiałem przenieść
ps Maślak666 już zmniejszył fotki..
pzdr.
P2 _________________ Szelka jest małym nasionkiem, z którego na niebie wyrasta piękny kwiat. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
piroman

Dołączył: 16 Cze 2004 Posty: 244
|
Wysłany: Czw Lip 28, 2005 2:14 pm Temat postu: |
|
|
papier na miedzianą rurke wysmarowaną woskiem pierwsza 1 czy 2 warstwy papieru bez kleju, wychodzi bardzo ładnie |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
GUN_1917 Gość
|
Wysłany: Pią Lip 29, 2005 7:34 pm Temat postu: |
|
|
hmm ja tam na ogol nie robie rurek chyba ze akurat jest mi potrzebna na wymiar tak to bardzo czesto korzystam z tego ze po sylwestrze lezy od groma wyzutni do wyboru do koloru ja to wszystko zbieram i laduje do piwnicy tym sposobem po kazdym sylwestrze mam jakies 200 do 300 aczasem nawet wiecej jak wejde w miasto rureczek:D
pozdrawiam
ps ja tez nawijam wyborcza na rure PCV tylko daje wiecej wody niz kleju tylko potem jeszcze dluuugo schnac musza.. a tak poza tym to za leniwy jestem i biore wszelkiej masi pudelka po lekach:D |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
dziadek kermit

Dołączył: 25 Kwi 2003 Posty: 516 Skąd: z okolicy "Żabidołka"
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pasterz

Dołączył: 04 Kwi 2004 Posty: 54 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Lip 30, 2005 7:38 pm Temat postu: |
|
|
No to ja tak w sumie jak wszyscy robię. Wikol + woda+wyborcza zawijam i jest rureczka jak moździerz robię to staram się mieć już wcześniej gotową rurę jakąś cienką jaką znajdę po folii albo po plakatach smaruję wikolem z wodą jak z wyschnie to jeszcze raz i jeszcz później nawijam wyborczą na koniec wytrzymałą nicią wiążę aby zwiększyć gęstość i wytrzymałość i jest co do petard to udało mi się kiedys kupić od cholery rurek papierowych długośc 10cm średnicy wewnętrznej 1,8cm i grubości 5mm petardy wychodzą z nich zarąbiste a kosztowały mnie hmm chyab jakieś 10-15 gr za sztukę  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adrian
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 94
|
Wysłany: Sob Lip 30, 2005 11:19 pm Temat postu: |
|
|
Fajny film Kermit ... A ty DNF jeszcze raz nazwiesz Chińczyków żóltkami to chyba bede prosił o Bana dla ciebie.. A dlaczego A dlatego ze nawet w internecie panuje takie cos jak TOLERANCJA I Trzeba sie tego przestrzegac ...
A tak pozatym to spomko a co wsadzania rureczek do mikrofalówki to faktycznie szybko schną i są bardzo twarede ...
Co do kul to polecam nalepianie prosto kątnych pasków papieru na odlew kuli ( najlepiej gipsowy) ....
Niedługo chyba kupie sobie kamere...
Pozdrawiam Adrian |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
dziadek kermit

Dołączył: 25 Kwi 2003 Posty: 516 Skąd: z okolicy "Żabidołka"
|
Wysłany: Nie Lip 31, 2005 11:09 am Temat postu: prasa wahadłowa |
|
|
Kłaniam się pięknie
Najbardziej to mi się podobała ta wahadłowa praska do rolowania rurek.
Patent niesamowity. No i powiedzcie że Chińczycy nie są pomysłowi!
Zrecztą co tu dużo gadać PC to też jest ich wynalazek. _________________ Dziadek Kermit
"co do reszty uważam, że Kartagina powinna być zburzona!" |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adrian
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 94
|
Wysłany: Nie Lip 31, 2005 11:59 am Temat postu: |
|
|
Jat tam lubie napis " Made in China "
Pras fakt bardzo ciekawa , kiedy taką robimy ?
A jak ty robisz swoje rureczki do Sr Kermicie ??
Pytam sie z czystej ciekawości .... |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
dziadek kermit

Dołączył: 25 Kwi 2003 Posty: 516 Skąd: z okolicy "Żabidołka"
|
Wysłany: Nie Lip 31, 2005 12:02 pm Temat postu: |
|
|
Podobnie! też magluję ale na ten ponysł z wahadłem to niestety nie wpadłem:( ale chyba go zastosuję jeśli da radę _________________ Dziadek Kermit
"co do reszty uważam, że Kartagina powinna być zburzona!" |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
maslak666

Dołączył: 27 Wrz 2003 Posty: 110 Skąd: Radom
|
Wysłany: Nie Lip 31, 2005 12:04 pm Temat postu: |
|
|
Zarąbisty film...
Kermit - nie wiesz, co to za klej którego oni używają? Czy to właśnie ten klej kostny, dekstryna, czy coś jeszcze innego?
PS. Ja sobie zawsze wyobrażałem, że fabryka fajerwerków to jak laboratorium, wszystko czyściutko i pięknie, a tu proszę - już lepsze warunki mam w domu... |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kacper

Dołączył: 17 Maj 2003 Posty: 180 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Lip 31, 2005 1:17 pm Temat postu: |
|
|
Witam
Możliwe że kostny bo po rozmoczeniu wygląda jak jakaś galareta a to jest cecha klejów kostnych. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
dziadek kermit

Dołączył: 25 Kwi 2003 Posty: 516 Skąd: z okolicy "Żabidołka"
|
Wysłany: Nie Lip 31, 2005 2:14 pm Temat postu: |
|
|
nie sądzę, bo klejem kostnym klei się na gorąco, a nie zoczyłem tam żadnego urządzenia do grzania kleju, więc obstawiam jednak dekstrynę.
Albo pewnie jakiś ryżowy kleik  _________________ Dziadek Kermit
"co do reszty uważam, że Kartagina powinna być zburzona!" |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adrian
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 94
|
Wysłany: Nie Lip 31, 2005 3:30 pm Temat postu: |
|
|
Też myslałem ze dekstryna ale chyba to nie to ,ponieważ ( o ile dobrze pamietam) dekstryna "rozkleja" sie pod wpływem wilgoci
Dużo można myslec o tych klejach ale czy nie lepiej stosować tradycyjnie Wikol ??
A tak jak już mowa o dekstrynie to własnie nią lepie swoje Modele Rakietowe ktore nie lataja ... Wg mnie jest najlepsza do sr i Modeli Rakietowych
Pozdrawiam |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alien_
Dołączył: 17 Sty 2004 Posty: 78
|
Wysłany: Nie Lip 31, 2005 4:29 pm Temat postu: |
|
|
Witam
Adrian ja obstawiam ze to dektryna bo przewaznie wszystkie rurki z kupnych fajerwerkow sie roklejaja pod wplywem wilgoci
Ja i tak wole tak jak Adrian wikol. Tylko ja uzywam wikolu z woda jakies 1:15 wikol : woda ;] wtedy jest prawie sama woda a klei dobrze przynajmniej szelki sa ksztaltne ;] a rurki sa bardzo mocne.
Pozdrawiam Tomasz |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
max
Dołączył: 31 Mar 2007 Posty: 11
|
Wysłany: Pią Maj 16, 2008 11:26 pm Temat postu: |
|
|
Witam
Widzę że temat zamarł na dobre więc chyba czas go ożywić mimo że z pozoru wydaje się błachy. Zawsze dążyłem aby otrzymać rurki papierowe takie jak w komercji, po wielu próbach testach użytego papieru, zastosowanych klei itp. udało się osiągnąć wynik praktycznie równy rurkom które można nabyć w kilku sklepach w USA. Za wzorzec posłużyły mi rurki od Jim'a z Hobby Horse:
Hobby Horse - Pyro Tubes 4lb-2oz & Bottle Rocket
Więc aby osiągnąć identyczne wyniki podstawą do ich produkcji jest odpowiedni papier ( wszelkie gazety wyborcze i inne cuda opisywane wcześniej można zostawić na rozpalenie np. grila ) ja użyłem papieru kraft o gramaturze 140 czyli jakieś 82lb oraz roztworu wikolu z wodą 1:1. Można zastosować też dekstrynę ale to już nie to samo. Wszelkie niższe gramatury krafta się nie nadają chyba że dysponujemy odpowienią maszyną, co raczej w warunkach amatorskich nie wchodzi w grę. Do nawijania rurek używam odpowiednio dotoczonych i wypolerowanych prętów dla każdej z wyżej wymienionych średnic z hartowanego aluminium. Nie trzeba wtedy zostawiać żadnych nie posmarowanych warstw lub smarować np.woskiem czy innymi specyfikami aby zdjąć gotową rurkę. Rurki po wyschnięciu są dosłownie identyczne jak komercyjne z małą rużnicą bo w komercji wierzch jest jak by lakierowany ale to nie ma większego znaczenia. W taki oto sposób długą metodą testów osiągnołem zamierzony cel, bo przecież rurki papierowe to podstawa w pirotechnice i nigdy nie stosuję żadnych innych materiałów typu PCV ( do s-r ), papier to podstawa niosąca za sobą duże bezpieczeństwo. Czytałem również na forum Passfire o tej tematyce i tam również nie polecają nic innego jak tylko papier kraft i white glue. Największy minus całej tej zabawy to to że w Polsce co najwyżej i to na specialne zamówienie dostaniemy krafta w gramaturze 125g a o 140-tce nie ma co mażyć, ja jednak się nie poddałem i udało mi się załatwić go z Niemiec z jednej małej drukarni.
Dla tych co nie zabardzo się orietują w rozmiarach wyżej przedstawionych rurek mała podpowiedź:
4lb - 1-1/4", 3lb - 1" , 2lb - 7/8" , 1lb - 3/4" , 8oz - 5/8" , 4oz - 1/2", 2oz - 3/8" , Bottle Rocket - 1/4"
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez max dnia Nie Sty 15, 2012 5:53 pm, w całości zmieniany 4 razy |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|