Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
darektbg
Dołączył: 24 Sie 2004 Posty: 32 Skąd: Podkarpacie
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2004 4:47 pm Temat postu: Gotowe rakiety |
|
|
Za pewne wiele osób z was zaczynało kiedyś od gotowych rakiet typu saturn 1,2 tytan 1,2 apacz, itp.. no i może by tak podzielić się informacjami długośc osiągnięte wyniki itd... chodzi mi tutaj głownie o to że jak jakiś nowicjusz chce sobie kupic gotową rakiete (tz. do samodzielnego montarzu) to nie zawsze się mozeodrazu zdecydować ... |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
GUN_1917 Gość
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2004 11:51 pm Temat postu: |
|
|
hehe ja pamietam moja pierwsza to byla LENA 2,5 zmontowalem ja idealanie nawet pret stratowy wtedy kupilem ale nie zajarzylem wtedy o co chodzi z t tasma chamujaca ispadla mi na glebe i sie roztrzaskla w pizd* aczubka to do dzis nie znalazlem mimo ze jakies 5 lat minelo osiagnalem ok 80 -100m czyli tyle ile podano w opisie technicznym sadza ze przy lepszym oszliowani statecznikow i czubka mozna by wycisnac te 120m |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
jaskiniowiec

Dołączył: 22 Lut 2004 Posty: 597 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią Gru 31, 2004 2:06 am Temat postu: dobry pomysł |
|
|
Witam
Początkującym naprawdę gorąco polecam kupno modelu i silników modelarskich. Można nauczyć się zasad konstruowania, odpalania i całej masy innych rzeczy stanowiących potem niezłą bazę wiedzy (i praktyki) dla własnych konstrukcji. Ja zaczynałem od modeli typu Jowisz i poczciwych silniczków prochowych typu WT 5 i WT 2,5 PM. Fruwało to nie za wysoko, ale efekciarsko. Potem (dla jednego młodzika) zakupiłem modele u p. Sornowskiego, czyli modele EMI 5 i EMI 7. Szczególnie EMI 7 może robić spore wrażenie, bo to już kawałek niezłej rakiety. Mimo wszystko polecam do uzytku w tych rakietach silniki klasy B lub C, bo aczkolwiek najwyżej to fruwa na D, to pułapy są już na tyle wysokie (koło 400 - 500 m), że spory trzeba poligon i nieźle można sobie podreperować kondycję biegając za modelem. Gotowe modele są proste, skuteczne w działaniu i dają sporo frajdy. Łatwiej złapać bakcyla rakieciarstwa, a nawet zorganizować sobie małe zawody w gronie np. kilku kumpli z klasy. Gdy zaczyna się rakieciarstwo od prób skonstruowania własnego silnika i rakiety, a mało sie co wie, łatwo sie wkurzyć i olać to wszystko, bo wbrew pozorom nie jest to aż tak łatwe. Dlatego na sam początek gotowe modele i silniki SĄ BARDZO DOBRYM POMYSŁEM.
I trzeba jeszcze pamiętać o prawdziwym modelarstwie, gdzie nikt nie konstruuje silników, a tylko modele i startuje z nimi w poważnych zawodach. Też jest to jakaś droga.... |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ksard
Dołączył: 07 Lis 2003 Posty: 442
|
Wysłany: Pią Gru 31, 2004 12:09 pm Temat postu: Silniki i modele Pana Sornowskiego |
|
|
Witam
W pełni popieram to, co napisał Jaskiniowiec.
Sam dawno, dawno temu zaczynałem puszczanie modeli rakiet od silników fabrycznych produkcji CSRS typu RM 5. (koniec lat 60-tych ubiegłego wieku )
Były to wspaniałe silniki pozwalajace osiągać wysokości nawet do 400m.
W 2002 roku "oblatywałem" modele i silniki Pana Sornowskiego.
Szczegóły dotyczące rakiety EMI -4 można zobaczyć na mojej stronie,
a o EMI-5 tutaj.
Pozdrawiam
KSARD |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
sk8

Dołączył: 04 Sty 2005 Posty: 29
|
Wysłany: Sro Mar 02, 2005 7:10 pm Temat postu: pytanie |
|
|
Witam!
Byłem na twojej stronie,fajne rakiety:Dale jak ty to robisz że są takie lekkie. ja mam zamiar zrobić rakiete 30cm dł. i śr.3cm(o takich wymiarach równierz tam była.)ważyła chyba 100g.no właśnie ja mam zamiar zrobić z rury alu ale może PCV jest lżejsza??co mi radzisz??ja robiłeś do takiej rakiety silnik i z czego??paliwo (karmelek)waży przynajmiej 100 g więc co zrobić aby mieć taką lekką rakietę??jeśli możesz to zmieść rysunek w przekroju i zaznacz długośći.
Z góry dziękuje. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomek J.

Dołączył: 02 Sie 2004 Posty: 144
|
Wysłany: Sro Mar 02, 2005 10:21 pm Temat postu: Re: pytanie |
|
|
sk8 napisał: | no właśnie ja mam zamiar zrobić z rury alu . |
chcesz zrobić korpus rakiety z rury alu.??? Jakoś sobie tego nie wyobrażam.
Pozdro |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
crave
Dołączył: 27 Wrz 2003 Posty: 481
|
Wysłany: Sro Mar 02, 2005 10:45 pm Temat postu: |
|
|
Aluminium jest ciężkie i niebezpieczne - sklej rurkę z 2-3 warstw bristolu, klejąc wikolem. Będziesz miał lekką i dosyć wytrzymałą rurkę w sam raz na korpus rakiety.
A co do rakiet kupnych.. żałuje, ale nigdy nie miałem z nimi stycznośći. Kiedy poraz pierwszy dowiedziałem się że to można kupić w przestępnej cenie to moje silniki (wprawdzie dosyć prowizoryczne) latały.
Najgorsze jest to, że w polsce większe silniki (które napędziłyby modele, których wielkość mnie 'rajcuje') nie są dostępne. A szkoda, bo niektóre konstrukcje, np. firmy aerotech są bardzo przyzwoite... tylko drogie. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
sk8

Dołączył: 04 Sty 2005 Posty: 29
|
Wysłany: Czw Mar 03, 2005 9:18 am Temat postu: |
|
|
robiłem już korpus z alu i wcale nie był taki ciężki a z papieru to ile juz warstw nie dawałem to się przepalił |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomek J.

Dołączył: 02 Sie 2004 Posty: 144
|
Wysłany: Czw Mar 03, 2005 1:57 pm Temat postu: |
|
|
witam,
ale człowieku mosisz zrozumiec jedną żecz, że rurka aluminiowa jako korpus rakiety jest po pierwsze niebezpieczna, a po drugie za ciężka. Pomyśl troche co sie stanie jak ci silnik zrobi buuuumm, i jak przypadkiem dostaniesz takim odłamkiem. Ja na twoim miejscu nie ryzykowałbym i robił korpusy z papieru, i lepiej żeby ci sie korpus przepalił, a nie pirdyknął i o skutkach lepiej nie mówić.
Pozdro |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
benek

Dołączył: 28 Lut 2005 Posty: 14 Skąd: okolice krakowa
|
Wysłany: Czw Mar 03, 2005 3:12 pm Temat postu: |
|
|
witam!!
ja jestem nowy na forum ale wydaje mi sie z korpus aluminiowy to nie jest dory pomysł. Poniewaz gdy przy odpalaniu coś pujdzie nie tak i silnik eksploduje to odłamki pujdą w ciebie i mogą cie troche uszkodzić
To jest tylko moje skromne zdanie!!
Zrobisz jak chcesz
nara |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Djuke

Dołączył: 09 Sty 2005 Posty: 24
|
Wysłany: Czw Mar 03, 2005 5:47 pm Temat postu: |
|
|
Chyba nie będzie tak jak piszesz... Rakieta z korpusem z Aluminium nie zamini się w granat... Aluminium pęknie lub się pognie ale napewno nie bedą latać odłamki... Co innego jakby chciał użyć rury stalowej...
Pozdro |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
jaskiniowiec

Dołączył: 22 Lut 2004 Posty: 597 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Mar 03, 2005 7:11 pm Temat postu: |
|
|
Myślę, że trochę pusta dyskusja. Wszystko zależy z jakim stopem mamy do czynienia. Miękkie żelazo nie powinno dawać odłamków, podobnie jak zwykłe aluminium. Ale wystarczy użyć stal (lub co gorzej żeliwo) i odłamki fruwają aż miło. Podobnie jest z niektórymi stopami aluminium. Też mogą dać odłamki. A prawda jest taka, że to właśnie stal lub pewne stopy aluminium wydają się być korzystne do silników, ze względu na dużą wytrzymałość. Zawsze warto pomyśleć o takiej konstrukcji zatyczki, by ulegała odstrzeleniu zanim rozsadzi korpus. Taki zawór bezpieczeństwa. Generalnie metal na silniki nie jest dla początkujących i należy go stosować tylko tam, gdzie z pewnych względów (np. wymagane wysokie ciśnienia dla paliw) jest to nieuniknione. A i tak w dobie tworzyw kompozytowych najczęściej nie jest to aż tak konieczne.
P.S. Naprawdę na zwykły karmel wystarczy papier lub PCW. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hubcio

Dołączył: 05 Sty 2005 Posty: 375 Skąd: tiaaa
|
Wysłany: Czw Mar 03, 2005 7:22 pm Temat postu: |
|
|
Modeli rakiet kupnych nie testowałem moją pierwszą rakietą była zwykła robiona samemy papierówka z kupnum silnikiem jak dla mnie ladny lot jakies 60 metrów + 30 w bok. _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomek J.

Dołączył: 02 Sie 2004 Posty: 144
|
Wysłany: Czw Mar 03, 2005 9:22 pm Temat postu: |
|
|
witam,
no ale jakieś zagrożenie ze strony korpusu alu chyba jest. Ale robienie takich korpusów i takl jest bez sensu, bo przecież stracimy na osiągu rakiety.
Pozdro |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
crave
Dołączył: 27 Wrz 2003 Posty: 481
|
Wysłany: Czw Mar 03, 2005 10:15 pm Temat postu: |
|
|
Nie stracimy na osiągach: możemy uzyskać większy ciąg (lepsza wytrzymałość). Poza tym, ktoś tutaj myli pojęcia. Do korpusów silników al. jest dobre, ale niebezpieczne (szczególnie dla początkujących), ale osobiście polecam PE, PCV, czy papier. Do korpusów rakiet, używanie Al. jest bezsensowane, lepiej papier czy laminat, PCV - ciężkie ale wytrzymałe i powtarzalne. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|