 |
FORUM.PIROTECHNIKA.ONE.PL Forum Pirotechniczne
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Nostra

Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 200
|
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 1:21 pm Temat postu: Orion (nie ten gotowiec) |
|
|
witajcie!
Coś na relax, lubię klecić takie rzeczy... oto moja pierwsza rakieta (miejmy nadzieję że nie ostatnia ) rakieta stoi już prawie gotowa... czyli głowicy na razie nie przyklejam ponieważ możliwe iż trzeba będzie dociąćyć te 3-5g, co zależy od silnika. Obecna masa rakiety to 30g
- korpus z papieru, nawijany na vicol/woda 42 cm; 2,2cm średnica zewnętrzna
- głowica 10cm (w tym 1cm tkwi wewnątrz) toczona ze styropianu, pokryta szpachlą, jutro zostanie wyszlifowana papierem sciernym w granicach 400-800 (co się znajdzie)
- stateczniki, tektura 1,5mm, przyklejone do powierzchni, nie wpuszczone do środka (wiem że błąd, ale zobaczymy...)
- bez odzysku...
co do silnika to pracuję nad tym, za pomoc dziękuję robercikowi, który miejmy nadzieję odpisz mi tu ( ), mam 2 wyjscia
1. rura PCV 0,5" poniewaz 3/4" się nie zmiesci... rurka ma 16mm zewnetrznej, 12 wewnętrznej
2. korpus papierowy sr wewnetrzna 15mm, zewnetrzna 19-20mm (akurat tyle wynosi sr wew. rakiety)
paliwko to prawdopodobnie karmelek będzie 6/4 +C albo +fe2o3, potestuje różne kanały, bez kanałów
jutro ide po 2 farby w sprayu i lakier nc w sprayu... fotki bym dał stanu surowego ale aparat odbiore dopiero za kilka dni...
a co do wyważenia, waga silnika w spacu to 27g, mysle ze okolo 30 będzie ważyć... dlatego głowicy nie przyklejam żeby kilka g można było dodać
 _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nostra

Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 200
|
Wysłany: Pon Kwi 23, 2007 2:00 pm Temat postu: |
|
|
ej mam pytanie...
kupiłem lakier czerwony (zdzierstwo 400ml za 7,5 zł -.-), no i mam pytanie...
ponieważ nie było lakieru nitro bezbarwnego w spray pomęcze sie pędzlem... czyli maluje, szlifuje papierem 1000, maluje, szlifuje (...) a na ostatnią warstwe czyli lakier, daje kolor? na kolor JESZCZE raz lakier czy to już koniec?
chyba nagmatwałem ale proszę o odpowiedź, bo chcem już zacząć  _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sylwek

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 236
|
Wysłany: Pon Kwi 23, 2007 2:35 pm Temat postu: |
|
|
Ach coś kręcisz z tym lakierowaniem pomaluj kolorem ze dwa trzy razy i ewentualnie bezbarwny na koniec... na raz to kolorek lichy wyjdzie... _________________ Zapraszam Single po 30 http://singlepotrzydziestce.pl/ |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nostra

Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 200
|
Wysłany: Pon Kwi 23, 2007 3:18 pm Temat postu: |
|
|
znaczy wiem że kolorek ze 2-3 razy, ale czytalem ze lakier/papier i pare razy tak sprawi że będzie super gładkie i lsniace  _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
jaskiniowiec

Dołączył: 22 Lut 2004 Posty: 597 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Kwi 23, 2007 3:24 pm Temat postu: |
|
|
owszem, ale jak ostatniej warstwy sprayem nie pociągniesz, to i tak będą ślady pędzla. Pewnym sposobem jest malowanie ostatnich warstw rozcieńczonym, rzadszym lakierem. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
robercik

Dołączył: 15 Mar 2007 Posty: 101 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Pon Kwi 23, 2007 4:03 pm Temat postu: |
|
|
Cześć
Cytat: | paliwko to prawdopodobnie karmelek będzie 6/4 +C albo +fe2o3, potestuje różne kanały, bez kanałów |
Sprawdziłem w SRM - na 13g karmelka w jednym bloku fi 12mm długości 8cm z kanałem 5mm i z dyszą 5mm przy ciśnieniu nieco ponad 2Mpa dostaniesz ~3kg ciągu przez 0,3s - to już powinno nieźle machnąć Twoim modelem
pzdr _________________ nie ma takiej rury na świecie, której nie można wystrzelić w kosmos
Ostatnio zmieniony przez robercik dnia Sob Gru 04, 2010 11:59 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
beaker

Dołączył: 30 Lip 2006 Posty: 197
|
Wysłany: Pon Kwi 23, 2007 5:36 pm Temat postu: |
|
|
ale to są warunk idealne, temat juz szeroko omawiany w temacie o SRMie. czerwony karmelek to paliwo dobre, ale szybkie i czesto aż za bardzo.Nostra, twój sr ma małą średnice, mniej niż 2cm, można się pokusić o czerwoną karmelke, lecz strzeż się jak ognia:popękanego ziarna i zapalenia powierzchni bocznej, wniosek-inhibituj!
pozdrawiam
ps ja robiłem takiej srednicy kijanki na czerwonym karmelku, kanał był symboliczny 2mm, czyli spalanie czołowe, regulowane kanałem (pisał o tym Jaskiniowiec) |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nostra

Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 200
|
Wysłany: Pon Kwi 23, 2007 6:51 pm Temat postu: |
|
|
jaskiniowiec napisał: | owszem, ale jak ostatniej warstwy sprayem nie pociągniesz, to i tak będą ślady pędzla. Pewnym sposobem jest malowanie ostatnich warstw rozcieńczonym, rzadszym lakierem. |
niestety lakieru nitro nie kupię w sprayu... może być zwykły lakier? choć i tak jestem spłukany (15 zł na spraye, szkoda że takie duże robią), a mam Capona, to rozrzedzić i pędzlem z miękkim włosiem może też się uda...
a w ogóle ile warstw tego malowania/scierania? 3-4? no i po pomalowaniu kolorem tylko JEDNA warstwa lakieru?
btw lakier w spray tanszy od koloru? bo ostatnio niestety bida u mnie...
popróbuję z silnikami papierowymi, karmelkiem z tlenkiem Fe, zobaczymy  _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nostra

Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 200
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 6:52 pm Temat postu: |
|
|
ja piernicze... pieprzony lakier, ciapnelem niechcacy nim glowice :/... trzeba kolejna robic
mam 3 silniki, na czerwonej karmelce... wyszedłem z wprawy, pewnie popekane w srodku, palec oparzony a ja zdenerwowany...
przynajmniej kolory sprayow ladne... _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nostra

Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 200
|
Wysłany: Sob Kwi 28, 2007 6:15 pm Temat postu: |
|
|
rakieta skończona... tylko jak upadla mi na podloge to glowica pekla.. heh to tylko styropian, ale co tam, sklei się, bo 3 napewno nie będe robić póki nie przekonam się czy ona lata...
głowica malowana ręcznie plakatówkami... mam pytanie, czym oprócz kupowania lakierów do styropianu można polakierować? (o ile można nie kupując...)
głowica o 1cm zwiększona w porównaniu do pierwszej, nie pasuje idealnie do korpusu, powierzchnia też pozostawia wiele do życzenia, ale aby sprawdzić zdolności lotnicze tego cuda wystarczy
 _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
beaker

Dołączył: 30 Lip 2006 Posty: 197
|
Wysłany: Sob Kwi 28, 2007 9:47 pm Temat postu: |
|
|
witam
Piękna rakieta Nostra widać że włożyłeś w nią sporo serducha.Jak na pierwszą rakietę-wynik obiecujący.Przetestuj silnik, aby nie skończyła jak moja http://two.xthost.info/beaker92/Ozonka/S4030553.JPG
Myślę że silnik będzie ważył więcej niż 30 gram, ale to tylko moje zdanie.Czekam na więcej.I pozdrawiam |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nostra

Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 200
|
Wysłany: Nie Kwi 29, 2007 7:58 am Temat postu: |
|
|
robiłem 3 silniki, 3 klapy ale 2 z zatyczką cementową ważyły bodaj 32g jeśli pamiętam, zaciskany 26g, srednica prawie jak rakiety, długość 8cm, a teraz będę robił zaciskane więc jednak chyba będzie w tych 30g (no chyba że wymyślę sobie silnik z 10cm. _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sylwek

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 236
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacek R.

Dołączył: 03 Wrz 2004 Posty: 1223 Skąd: Z łąk Arkadii a tak serio Kraków
|
Wysłany: Nie Kwi 29, 2007 3:33 pm Temat postu: |
|
|
Papier lepiej klej szkłem wodnym jesli masz. Jesli nie to posmaruj pas papieru cały wikolem i nawijaj na szablon mocno dociskając do blatu. I niech wyschnie na szablonie. Czerwona karmelka... hmmm do tak małego silnika może sie nada ale ja z tym paliwem mialem niemiłe doswiadczenia... Sporo silników wybucha itp. Za szybkie to paliwo jest. _________________ Czasem okoliczności zmuszają człowieka do porzucenia swojej dawnej działalności  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Michał_R

Dołączył: 03 Sty 2006 Posty: 212 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: Nie Kwi 29, 2007 6:27 pm Temat postu: |
|
|
Jacek R. napisał: | Papier lepiej klej szkłem wodnym jesli masz. |
chyba "lepiej nie klej szkłem wodnym" , szkło wodne podczas wysychania "kwitnie" i rurka robi się że tak powiem "pulchna" i krucha zamiast twarda i mocna . Wilkol jest durzo lepszy. _________________ http://s3.bitefight.pl/c.php?uid=79647 - kliknij! |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nostra

Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 200
|
Wysłany: Nie Kwi 29, 2007 6:33 pm Temat postu: |
|
|
Sylwek, patrzyłem te posty Twoje.... pisałeś że 180g ciągu i to jest nieźle... a ja myślałem że moje 150g to wstyd mówić w ogóle
przerzucam się na zaciskane, schną 4 korpy na vicol/woda, długość dwóch -8cm, kolejnych dwóch - 10 cm, zrezygnowałem z zabawy "wlej karmel w rurke 13-15mm długości bloku 5-6cm bez poparzenia i poszarganych nerwów" i robię 2 bloki, w mniejszym silniku 2x2,5cm, w większym 2x3cm, wleję spokojnie, dam kanał 4mm i będzie git...
dysze są 2 rodzaje, i w małym i dużym jedna ma 3-3,5mm (wada zaciskanych, brak dokladnosci takiej), oraz 4,5-5mm. Z czerwonego karmelka także ryzegnuje, będzie to zwykły 65/35 z kanałem 4mm jak juz wyżej widnieje przez całą długość. _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nostra

Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 200
|
Wysłany: Sro Maj 02, 2007 5:18 pm Temat postu: |
|
|
po kilkunastu próbach zaczyna mnie co nieco oświecać. Dotąd wszystkie kończyły się wyrwaniem dolnej zatyczki, dziś mimo zbrojeń także wyrwało... działo sięto przy dyszce 3mm oraz 4mm... przy 5mm na koniec pracy przepaliło bokiem... ale ogólnie coraz lepiej... chyba zwiększe dysze do 6mm i na tym będzie koniec silniki na dysze zaciskane
Długość ziarna - 70mm
Fi ziarna - 15mm
Fi kanału - 5mm przez całą długość
Paliwo - Rcandy
Ilość - 17g
Ciąg był dobry, nawet bardzo waga do 600g, większej nie mam, była na max... więcej możliwe iż ciąg był do 1kg co moim modelem 40gramowym machnie przy dyszcze 6mm będzie pewnie mniej, ale i 500g ciągu wystarczy... no chyba że wzmocnić jakoś korpus i zatyczke dolną... co lepiej, zwiększyć dyszę czy próbować ujarzmić przy 5mm?
niżej 2 foto, czas pracy silnika spory 2-3s, (nie chce mi się dokładnie analizować filmu)
 _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nostra

Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 200
|
Wysłany: Pon Maj 07, 2007 5:40 pm Temat postu: |
|
|
eh... pechowy dzień mam dziś...
zapowiadało się dobrze... ładny korpus, ładne paliwko...
7cm ziarno, 15mm szerokosci 5mm kanal przez całą długość, dysza 5mm, paliwo rcandy
potem rakieta ładnie prezentowała się na wyrzutni
start zapowiadał się ładny, energiczny
i to koniec dobroci :/ jak zwykle silnik wypluł zatyczkę rozwalając głowicę, do środka korpus w pół spalony, teraz cienki strasznie i w jednym miejscu na 4-5cm przepalony a tyle serca włożyłem w to... nauczylem się by nie spędzac tyle czasu nad rakietą bo i tak będzie to syzyfowa praca...
zatyczka miała zbrojenia na krzyż - nie pomogło
zwiększę z 5mm na 6mm dyszkę, jesli to nie pomoże, nie mam pomysłów... chyba że zrobię rakeite z pcv, silnik tez pcv i będe miał spokój...
oto "Lot"
(ponad 400kb)
proszę o jakies rady bo Nostra nie ma sił do tych silnikow  _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
beaker

Dołączył: 30 Lip 2006 Posty: 197
|
Wysłany: Pon Maj 07, 2007 5:57 pm Temat postu: |
|
|
Nostra napisał: | proszę o jakies rady bo Nostra nie ma sił do tych silnikow  |
witam
Widać że masz zapał, a to się liczy!! tylko żeby nie był słomiany
zatyczka, problem przy sr papierowych, z tego co mówiłeś na gg, zbroisz dobrze, zrób zatyczkę zbrojoną, z cementu. Zbrojenie zrób "na krzyż", lekko wilgotny cement ubij.Lont przytkaj kawałkiem waty i malinka powodzenia.
Żal rakiety bo ładna, ale myślę że to nie koniec?
pozdrawiam z Kielecczyzny karmelkiem i rcandy płynącej |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
dziadek kermit

Dołączył: 25 Kwi 2003 Posty: 516 Skąd: z okolicy "Żabidołka"
|
Wysłany: Wto Maj 08, 2007 8:08 pm Temat postu: xplozja |
|
|
Kłaniam się pięknie
Nostra napisał: | oto "Lot"
proszę o jakies rady bo Nostra nie ma sił do tych silnikow  |
Niestety zaliczyłeś przypadek klasycznej kermitowej xplozjii
Tutaj nie pomoże żadne wzmacnianie zatyczki. Jeśli zatyczka nie puści to rozerwie korpus silnika i to przy nasadzie zatyczki.
Objawy są charakterystyczne, czyli:
eksplozja na samym początku pracy silnika, kiedy silnik się już rozkręcił, wyrwanie zatyczki i wyrzucenie płonących resztek paliwa w kosmos.
Czyli jak to ELZA napisał: | znowu Chelenger |
A "Dziadek Kermit" na to napisał: |  |
Dwoma słowemi "Kermitowa Xplozja"
Dobra teraz do rzeczy:
Mechanizm "kermitowej xplozji":
Wzrost ciśnienia w komorze spalania --->
Rozdęcie korpusu silnika ( niestety nie do uniknięcia) ---->
gorące gazy dostają się w szczelinę pomioędzy paliwo i wewnętrzną ściankę korpusu silnika ---->
zapalenie ziarna na zewnętrznej powierzchni nie stykającej się już ze ścianką ---->
gwałtowny wzrost powierzchni spalania ziarna =
gwałtowny wzrost zacisku dyszy =
gwałtowny wzrost ciśnienia =
gwałtowny wzrost prędkości spalania ===>
BUUUUM (CATO)
Jedyne co może tą sytuację zmienić to zabezpieczenie zewnętrznej powierzchni paliwa przed zapaleniem, czyli inhibitowanie stykającej się ze ścianką silnika powierzchni ziarna.
Praktycznie:
Dajesz w środek korpusu cienką tutkę sklejoną z kilku warstw papieru ( tylko kilku ) i zaprasowujesz lekko zalane paliwko. Pozostaje szczelina pomiędzy ścianką a tutką, ale nie ma się nią co przejmować, bo tutka skutecznie zabezpieczy przed zapaleniem ładunku na zewnętrznej powierzchni. Dobrze jest także koniec tutki zawinąć i docisnąć do wierzchu paliwa, ale dotyczy to tylko ładunku ze ślepym kanałem. W takim przypadku jak Ty zrobiłerś, kiedy kanał jest przelotiwy ( do końca ziarna ) nie ma to znaczenia.
Odsyłam do starego tematu Xplozja 2 szkoda tylko, że filmy diabli wzięli  _________________ Dziadek Kermit
"co do reszty uważam, że Kartagina powinna być zburzona!" |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz dodawać załączników na tym forum Nie możesz pobierać plików z tego forum
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|