Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
waliza

Dołączył: 19 Wrz 2003 Posty: 78 Skąd: z poczekalni
|
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 8:49 pm Temat postu: zapalnik tarciowy |
|
|
Sklecilem sobie armatkę
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/11366b26c95c1eba.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b55974be7d9fbc20.html
i tak sobie kombinuje, że do odpalania mozna by zrobic male zapalniki tarciowe.Tak mysle zeby sie nie wysilac mozna wykorzystac zwykla zapalke. Wpakowac ja w rurke z papieru.Tyle , że rurke tzreba by wylozyc w srodku jakas masą tarciową. I wlasnie jakie macie poropozycje co do skladu.Mam kilka przepisow ale jakos wydaja mi sie pracochlonne. Moze praktycy maja jakies propozycje? _________________ Jeden lubi kluchy a drugi wybuchy
strzelecka.net |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nostra

Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 200
|
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 9:01 pm Temat postu: |
|
|
oo ładna
skład hmm kclo3/s/pył szklany a nad proporcjami mozna sie zastanowic
albo bardziej hardcorowe/niebezpieczne kclo3/p czerwony... _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
k00ler

Dołączył: 21 Kwi 2007 Posty: 3 Skąd: z teraźniejszości
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 9:38 am Temat postu: |
|
|
Można przyznać, armatka niezła. Czym będzie miotała? Ziemniakami  _________________ Pozdrawiam, k00ler |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
mrNitron

Dołączył: 29 Gru 2006 Posty: 37 Skąd: ten dym???
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 11:02 am Temat postu: |
|
|
Może rurka z zaprasowaną masą zapałczaną(made in home) pocierane draską z pudełka od zapałek? Masy z P czerwonym nie polecam- testowałem i przy pocieraniu lubi zrobić "bum"
pozdroNn _________________ Nie ma słabych MW- są tylko silne i silniejsze. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
waliza

Dołączył: 19 Wrz 2003 Posty: 78 Skąd: z poczekalni
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 11:46 am Temat postu: |
|
|
W sumie do potestowania wystarczyla by mi jakas masa od ktorej sie zapala zapalka.Dokladnie to co jest na pudelku.Wie ktos jaki to sklad? Pewnie jako sensybilizator mielone szklo, ale co jako lepiszcz ? _________________ Jeden lubi kluchy a drugi wybuchy
strzelecka.net |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nostra

Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 200
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 11:53 am Temat postu: |
|
|
daj dekstryne, lakier NC, lub jakis alkohol...
mi pasuje na NC, bardziej trzyma się kupy... _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
mrNitron

Dołączył: 29 Gru 2006 Posty: 37 Skąd: ten dym???
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 11:58 am Temat postu: |
|
|
Dokładniej nie wiem co to za lepiszcze ale łatwo rozpuszcza sie w acetonie i octanie etylu - przy jego pomocy zdrapuję tę masę.
To fakt że NC nieźle wiąże _________________ Nie ma słabych MW- są tylko silne i silniejsze. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacek R.

Dołączył: 03 Wrz 2004 Posty: 1223 Skąd: Z łąk Arkadii a tak serio Kraków
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 12:10 pm Temat postu: |
|
|
Jak zrobiłes tę armatę?
Moim zdaniem możesz na zapalnik użyć masy KClO3+S+szkło a na draskę P+szkło i powinno smigać. P jest tylko do zapalenia a nie jako składnik mieszanki :p _________________ Czasem okoliczności zmuszają człowieka do porzucenia swojej dawnej działalności  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
mrNitron

Dołączył: 29 Gru 2006 Posty: 37 Skąd: ten dym???
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 12:13 pm Temat postu: |
|
|
Do tej masy z KClO3 polecił bym nieco więcej lepiszcza żeby sie nie kruszyło przy pocieraniu
PSto 44000 post _________________ Nie ma słabych MW- są tylko silne i silniejsze. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
waliza

Dołączył: 19 Wrz 2003 Posty: 78 Skąd: z poczekalni
|
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 10:33 am Temat postu: |
|
|
Zeby bylo jasne to ten zapalnik ma dzialac na sznurek. To jest rurke z np zapalka w srodku wklada sie w otwor zapalowy. Do zapalki bylby przymocowany sznurek. Ciagniemy i ..bum
Armata jest zrobiona z rury stalowej z wkreconym korkiem a ta z kolei zalana zeliwem. _________________ Jeden lubi kluchy a drugi wybuchy
strzelecka.net |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nostra

Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 200
|
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 10:57 am Temat postu: |
|
|
nie martw się, na zapałakch jest właśnie mieszanka oparta na chloranie, siarce i szkle, odejdzie napewno...
bawiłem się z braku laku tą mieszanką zapałkową i nc lakiem, do rureczki ubiłem trochę wilgotnej mieszanki i kawałek lontu... schło kilkanascie minut, odeszło od draski po paru próbach (trudniej niż zwykła zapałka) _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacek R.

Dołączył: 03 Wrz 2004 Posty: 1223 Skąd: Z łąk Arkadii a tak serio Kraków
|
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 11:55 am Temat postu: |
|
|
a nie możesz tego sklecic tak że (kwestia jeszcze fi otworu zapałowego...) np sklejasz 4 zapałki ze sobą na końcach (nie główkami) tasmą, między nie wsadzasz draske z przywiązanym sznurkiem (draska nie równolegle a prostopadle d zapałek). Wsadzasz to w otwór zapałowy, podypujesz prochu i pociagasz...
Powinno to wygladać jak litera T gdzie pionowa kreska to zapałki a pozioma to draska miedzy ich łebkami  _________________ Czasem okoliczności zmuszają człowieka do porzucenia swojej dawnej działalności  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sylwek

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 236
|
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 2:09 pm Temat postu: |
|
|
Nie bawił bym się w takie wynalazki nie lepiej zrobić to na kapiszona mały mechanizm + kapiszon na kominku.
Pozdrawiam  _________________ Zapraszam Single po 30 http://singlepotrzydziestce.pl/ |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacek R.

Dołączył: 03 Wrz 2004 Posty: 1223 Skąd: Z łąk Arkadii a tak serio Kraków
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 5:00 am Temat postu: |
|
|
hmm moja metoda najprostsza i chyba najbezpieczniejsza z wymienionych. Nie zmienia to faktu ze nic nie zastapi kawałka kabla. _________________ Czasem okoliczności zmuszają człowieka do porzucenia swojej dawnej działalności  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|