Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Pirotechnix_Amator

Dołączył: 21 Lis 2005 Posty: 17 Skąd: to masz ?
|
Wysłany: Wto Lip 25, 2006 9:53 pm Temat postu: Plan realny czy nierealny ? |
|
|
Witam
W tym temacie chciałbym aby bardziej doświadczeni uzytkownicy odpowiedzieli mi na moje pytania dotyczące troche zwariowanego planu;)
A więc czy jest to możliwe aby do roweru przymocować "troche" większą rakietke i odpalić ją w czasie szybkiej jazdy aby zwiększyć prędkość o jakieś 3-5 KM/h ?
2 Pytanie.
Jeśli tak to jakiej wielkści musi być ta rakieta i na jakim silniku.
Ps: prosze nie pisać że mam jakieś durne plany, pomysły itp... poprostu chciałbym się dowiedzieć czy to jest relane. Nie chcem niczego narazie próbować bo jeszcze kawał życia przedemną
pozdrawiam |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
wasilijew0

Dołączył: 17 Lut 2006 Posty: 11
|
Wysłany: Wto Lip 25, 2006 10:16 pm Temat postu: |
|
|
heheheh też nad tym myślałem czy to realne ale to może być niebezpieczne bo jak rakieta wybuchnie :/ |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
szpaner

Dołączył: 11 Paź 2004 Posty: 561
|
Wysłany: Wto Lip 25, 2006 10:20 pm Temat postu: |
|
|
MOŻNA to ZROBIĆ ALE NIE wiem czy PRZEŻYJESZ I W ilu KAWAŁKACH _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pirotechnix_Amator

Dołączył: 21 Lis 2005 Posty: 17 Skąd: to masz ?
|
Wysłany: Wto Lip 25, 2006 10:27 pm Temat postu: |
|
|
No tak w najgorszym wypadku rakieta wybucha ok. ale można przecierz wstawić jakąś osłone z grubszego drewna. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
szpaner

Dołączył: 11 Paź 2004 Posty: 561
|
Wysłany: Wto Lip 25, 2006 10:35 pm Temat postu: |
|
|
Miałeś kiedyś drzazgę w palcu? Ja tak, i nie chciałbym mieć jej większej wersji np. pomiędzy żebrami
dobra, trochę przesadzam, ale chyba kapujesz co chcę przekazać _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pirotechnix_Amator

Dołączył: 21 Lis 2005 Posty: 17 Skąd: to masz ?
|
Wysłany: Wto Lip 25, 2006 10:43 pm Temat postu: |
|
|
Szpaner nie pisz więcej o drzazgach czekam na konkretne wypowiedzi. konkretnych osób  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Teo
Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 101 Skąd: 123456
|
Wysłany: Wto Lip 25, 2006 11:09 pm Temat postu: |
|
|
Hmm a jakby tak przymocować solidnie 2-3 dobre sr o ładnym ciągu w jakiejś "obudowie", tak żeby ew. uchroniła przed odłamkami. Odpalanie zrobić elektryczne i przełącznik prowadzący do miejsca obok przerzutek, zapewne fajnie by to wyglądało, odrzutwy rower Mam na myśli duże silniki o ok. 3-4s ciągu....nie wiem czy by za mocno nie "pociągneły" a jeszcze lepsze by było paliwo nie dające dymu, np. "blue angel" Ksarda(dobrze mówię?) Iście samobójczy plan  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Karol R
Dołączył: 18 Lip 2004 Posty: 700
|
Wysłany: Wto Lip 25, 2006 11:21 pm Temat postu: |
|
|
trochę więcej tu
Ostatnio zmieniony przez Karol R dnia Sro Lip 26, 2006 4:13 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pablo
Dołączył: 06 Gru 2002 Posty: 154 Skąd: łódzkie
|
Wysłany: Wto Lip 25, 2006 11:24 pm Temat postu: |
|
|
Można obliczyć, ile w przybliżeniu trzeba spalić paliwa, aby przyspieszyć o określoną wartość. Przekształcając wzór Ciołkowskiego mamy:
Mp=Mz*(EXP(dV/Ve) - 1)
Mp - masa paliwa
Mz - masa zestawu człowiek-rower-silnik
dV - przyrost prędkości, jaki chcemy uzyskać
Ve - prędkość gazów wylotowych
Zakładając że Mz=90kg, dV = 5km/h, a Ve = 500 m/s, musimy spalić ok. 250g paliwa (co najmniej tyle, bo nie uwzględniamy oporów ruchu).
To już jest dość duży silnik, który może sporo narozrabiać, jeśli się z nim obchodzić nieostrożnie. Więc jeśli masz małe doświadczenie z SR, to na razie daj sobie z tym projektem spokój. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wiewiór
Dołączył: 15 Lip 2006 Posty: 12
|
Wysłany: Sro Lip 26, 2006 11:16 am Temat postu: |
|
|
piękny wzór
można też inaczej, z drugiej zasady dynamiki newtona.
chcemy żeby silnik pracował przez dwie sekundy, i aby rowerzysta osiągnął prędkość o 10 km/h większą.
10km/h~2,78m/s
V=a*t; t=2s -> 2,78=a*2; a=1,39m/s kwadrat
a=F/m, masa roweru i rowerzysty - 90kg a więc:
1,39=F/90
F=125,1 N
oczywiście wszystko bez oporów....
wiec żeby było wg założeń, potrzeba silniczka ze średnim ciągiem 150N pracującego przez 2 sekundy
plan do wykonania, jak ktoś umie sie posłużyć SRMem to sobie policzy
musi być to fajne uczucie jak sie siedzi na takim rakietowym rowerku
ale nie jest to mądry pomysł, trzeba przyznać... |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pirotechnix_Amator

Dołączył: 21 Lis 2005 Posty: 17 Skąd: to masz ?
|
Wysłany: Sro Lip 26, 2006 1:46 pm Temat postu: |
|
|
Hmm...
A jednak plan realny lecz niebezpieczny, no ale o to w tym wszystkim chodzi aby było troche adrenaliny Już ktoś próbował sił z "odrzutowym rowerem" pokazuje nam to zdjęcie zamieszczone przez Karola.R więc może i ja bym spróbował Jest jeden mały a raczej duży minus mam małe doświadczenie w silnikach SR... |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pirotechnix_Amator

Dołączył: 21 Lis 2005 Posty: 17 Skąd: to masz ?
|
Wysłany: Sro Lip 26, 2006 1:47 pm Temat postu: |
|
|
Hmm...
A jednak plan realny lecz niebezpieczny, no ale o to w tym wszystkim chodzi aby było troche adrenaliny Już ktoś próbował sił z "odrzutowym rowerem" pokazuje nam to zdjęcie zamieszczone przez Karola.R więc może i ja bym spróbował ? ... ... ... |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wiewiór
Dołączył: 15 Lip 2006 Posty: 12
|
Wysłany: Sro Lip 26, 2006 2:51 pm Temat postu: |
|
|
chłopaky, pomysł na lato jest, w zimę robimy RAKIETOWE SANKI
jak jesteś taki odważny, próbuj... na Twoim miejscu jednak zrobiłbym kilka prób statycznych i opracował powtarzalny, bezpieczny silnik (w miarę niski zacisk, jak najmniejsze ciśnienie- przynajmniej na początku) i żadnych metalowych części. na dodatek proponuje zamknąć to w jakiejś komorze spalania.
oczywiście ryzyko jest, przecież prawie siedzisz na silniku, chyba że go wsadzisz nisko (fajnie by wyglądały dwa silniki rakietowe po bokach, na wysokości rur wydechowych motocykla ) |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
wasilijew0

Dołączył: 17 Lut 2006 Posty: 11
|
Wysłany: Sro Lip 26, 2006 3:29 pm Temat postu: |
|
|
Najgorzej jest właśnie jak to wybuchnie może zaboleć ale jak już zrobisz silniki o pomyśl gdzie to zaczepić bo musi byc mooocno przyczepione |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Joszua

Dołączył: 08 Cze 2006 Posty: 30
|
Wysłany: Sro Lip 26, 2006 3:49 pm Temat postu: |
|
|
kiedyś tez sie zastanawiałem czy by to wypaliło i jak mocny silnik by musiał być ... i doszedłem do wniosku ze karmelek sie nienadaje wiec trzeba by kombinowac z paliwami mocniejszymi . Mi jakby sie chcialo zrobic taki silnik to bym sprobował i niewidzial problemu w tym czy to wybuchnie czy nie , bo wystarczy odgrodzic siebie od silnika jakąs deska (kilka cm grubosci) i nic sie niepowinno** sie stac Ja bym sie raczej martwil o upadek tylko trzeba by pomyslec o jakiś ochraniaczach
WG mnie najlepszym rowerem do takiej zabawy by byl jakis stary skladak
raz ze go nieszkoda , a drugi raz że silnik nie był by przy samej dupie :>
Tylko trzeba by sie było dosyc mocno rozpedzic bo wiadomo najgorzej jest ruszyc , a zanim bys ruszył z miejsca to by sie paliwo skonczylo
** aczkolwiek moze byc róznie  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Karol R
Dołączył: 18 Lip 2004 Posty: 700
|
Wysłany: Sro Lip 26, 2006 4:23 pm Temat postu: |
|
|
za 1zł lub 2 zł można zdobyć kompletne mateirały potrzebne do zrobienia stelaża który pomoże odsunąć silnik od naszego kupra na większą odległość. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wiewiór
Dołączył: 15 Lip 2006 Posty: 12
|
Wysłany: Sro Lip 26, 2006 7:14 pm Temat postu: |
|
|
hmm, odsunięcie coś da, ale jeżeli będzie to metalowy silnik, któremu zatka się dyszka, to nawet odsunięcie od roweru 5 metrowym stelażem niewiele pomoże... ja obstawiam za najlepsze rozwiązanie obudowanie silnika jak narysowałem wyżej. jeżeli warstwa gipsu będzie wynosiła więcej niż 5cm, moim zdaniem nie ma się czego obawiać. Ale nie radze ryzykować zdrowia...
edit: znalazłem takie cuś
http://www.jokaroo.com/extremevideos/rocketbike.html
przyznacie że po prostu piękne...
kolejne ciekawe rzeczy...
http://www.the-rocketman.com/outhouse.html bez komentarza...
płeć piękna
http://www.the-rocketman.com/rocketwoman.html
jednak żadnej dziewczyny bym nie posłał z silnikiem własnej produkcji...  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
maxlam Gość
|
Wysłany: Sro Lip 26, 2006 8:47 pm Temat postu: |
|
|
Było już na forum skończyło się na czymś w rodzaju świecy dymnej, czyli ogólnie śmiech na sali, ale było.  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pirotechnix_Amator

Dołączył: 21 Lis 2005 Posty: 17 Skąd: to masz ?
|
Wysłany: Sro Lip 26, 2006 9:05 pm Temat postu: |
|
|
O ku...#@$@
Czy to możliwe ? na tym pierwszym filmiku wiewióra koleś rowerem osiągnał 236 Km/h łoo matko Niedaj boże mały kamyczek i BoooM #$%^$^
Mi zdecydowanie chodzi o znacznie mniejszą prędkość o jakieś 3-5 Km/h
Niezłe to było Podziw dla tego typa co na rowerze siedział
maxlam nie wiesz kto taki próbował ten zwariowany pomysł ?? |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Luk

Dołączył: 14 Lis 2005 Posty: 101 Skąd: Libiąż
|
Wysłany: Czw Lip 27, 2006 11:42 am Temat postu: |
|
|
Jak widzicie na wszystkich tych zdjeciach nikt nie używa silnika na paliwo stałe tylko silniki hybrydowe. Dlaczego? Są o wiele bezpieczniejsze od silników na paliwo stałe gdyż można je wyłączyć w każdej chwili. Po drugie można na nich wyciągnać niezły impuls z paliwa (nawet powyżej 180 Isp) i długi czas pracy. Jak wiadomo silnik rakietowy na paliwo stałe jak juz odpali to go nie wyłączysz tak więc w razie niebezpecznego wzrostu ciśnienia pozostaje tylko nadzieja że nie urwie Ci >tyłek< . Wczoraj policzyłem że aby rozpędzić zestaw rower+silnik+człowiek o masie łącznej 80kg o ok 30km/h trzeba uzyć silnika o mocy ok 1000Ns (uwzględniając opór powietrza i tarcie). Czyli trzeba by tam dać ok 1 kg karmelki. Tak więc życze powodzenia . |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|