 |
FORUM.PIROTECHNIKA.ONE.PL Forum Pirotechniczne
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
vihajster
Dołączył: 23 Lip 2013 Posty: 7 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Wto Lip 23, 2013 1:40 pm Temat postu: Mieszanka dymiąca odstraszająca krety |
|
|
Wiem, wiem, kreciki to miłe stworzonka (ale tylko oglądając czeską Dobranockę) i pożyteczne podobno, ale ich obecność na, a właściwie
pod trawnikiem jest męcząca. W handlu są dostępne dwa rodzaje świec
przeciwko kretom: jedne sprzedawane jako odstraszające z wyglądu
i z opisu wynika, że są oparte na siarce, drugie sprzedawane jako trujące
"na oko" zawierają pył aluminium i coś tam jeszcze.
Jedne i drugie przy intensywnym ataku kretów sporo kosztują.
Wydają mi się bardziej skuteczne od karbidu, trutek, śmierdzących
płynów i innych wynalazków, w tym francuskich petard odpalanych
elektrycznie, sprzedawanych swego czasu w OBI i nie tylko.
O tych petardach znalazłem oddzielny wątek, raczej niewiele wnoszący
do tematu krecików.
Pytanie jest takie: znacie jakieś składy mieszanek pirotechnicznych
mogących służyć do przepędzania kretów z domowego trawnika.
Pożądane właściwości:
- wolne spalanie, bez wybuchów, bez dużego ognia, tylko żarzenie,
- duża ilość gryzącego, śmierdzącego dymu,
- łatwe zapalanie, najlepiej już po umieszczeniu w kretowisku,
- odpalanie lontem lub elektrycznie,
- możliwość kształtowania w trwałe, utwardzone ładunki,
- bezpieczne przechowywanie wcześniej wyprodukowanego zapasu,
- bezpieczna produkcja, niskie ryzyko samozapłonu,
- niskie koszty i łatwo dostępne składniki.
Dużo tych oczekiwań zapisałem, ale taka mieszanka zainteresowałaby
sporo osób, tak myślę. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ARKO
Dołączył: 17 Mar 2012 Posty: 286 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Lip 24, 2013 7:40 am Temat postu: Re: Mieszanka dymiąca odstraszająca krety |
|
|
vihajster napisał: | ....taka mieszanka zainteresowałaby sporo osób, tak myślę. |
Też tak myślę ale proces przepchnięcia mieszanki przez instytucje np. SANEPID to chyba większe wyzwanie jak koncesja na produkcję czołgów. Mix na siarce jest opatentowany (na 99 % ), ja mam swój własny ale leży to i czeka.
Miłego dnia A |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vihajster
Dołączył: 23 Lip 2013 Posty: 7 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro Lip 24, 2013 10:02 am Temat postu: Re: Mieszanka dymiąca odstraszająca krety |
|
|
Witam,
chyba na tym forum nie rozmawiają producenci i przemysłowcy,
tylko amatorzy w jak najlepszym tego słowa rozumieniu.
Więc zapomnijmy o sanepidzie i patentach, że zacytuję pewnego
klasyka: " nie idźmy tą drogą".
Rozmawiamy o czymś, co możemy zrobić dla siebie na własny użytek
i dla własnej satysfakcji i pożytku. Jeśli masz pomysł na patent i na
super biznes z widokiem na wielką górę kasy, to nie oczekuję że
opiszesz to wszystko za friko na forum, ale też musisz zrozumieć,
że post w stylu: "wiem, ale nic nie powiem" jest na poziomie
chłopców z piaskownicy i chyba nie tylko mnie on nie interesuje,
ale raczej nikogo na takim forum.
Napisz coś, jeśli faktycznie masz coś pożytecznego do napisania
dla innych, a nie tylko kolejną zwrotkę do fajnego skądinąd wierszyka
pana Brzechwy o tytule wiadomo jakim ...
Pozdrawiam V. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ARKO
Dołączył: 17 Mar 2012 Posty: 286 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Lip 24, 2013 3:30 pm Temat postu: Re: Mieszanka dymiąca odstraszająca krety |
|
|
vihajster napisał: | .... nie oczekuję że
opiszesz to wszystko za friko na forum, . |
To po co ta zgryźliwość. Sam temat przepchnięcia wyrobu przez SANEPID jest sam w sobie ciekawy.
Trzeba wyjść od informacji co skutecznie truje krety a potem mając wykaz substancji myśleć jak je np. wysublimować w mieszance pirotechnicznej. Pomijam tlenek, dwutlenek węgla czy tlenki azotu albo siarki. Zakładam, że jest substancja, która w drobnych stężeniach będzie co najmniej odstraszała krety.
Miłego dnia A |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vihajster
Dołączył: 23 Lip 2013 Posty: 7 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Czw Lip 25, 2013 10:11 am Temat postu: Re: Mieszanka dymiąca odstraszająca krety |
|
|
ARKO napisał: | To po co ta zgryźliwość. |
O.K. Była niepotrzebna, to efekt uboczny obcowania z bandą krecików.
Na opakowaniu świec na krety produkcji pewnej firm B... z Poznania
jet taka informacja:
"substancja czynna: fosforek glinu ok. 50g/kg (5%) - powstaje w wyniku
reakcji spalania. Zawiera chloran potasu (IV). Fosforek glinu pod wpływem
wilgoci z gleby rozkłada się z wydzieleniem fosforowodoru"
W reklamie ze sklepu internetowego:
"Skład: tri-wapnia fosforan 46% +/- 2% (który po spaleniu przechodzi w
fosforek wapnia, rozkładający się w glebie pod wpływem wilgoci z
wydzieleniem fosforowodoru, w ilości 0,7g na jedną świecę), chloran
potasowy."
Masa jednej świecy: 20g. Sprzedawane w opakowaniach po 3 lub 5 sztuk.
Jedna świeca kosztuje około 4 zł. To jest sporo przy intensywnie pracujących
dzień i noc krecikach. Dlatego interesuje mnie zrobienie podobnej mieszanki
samodzielnie.
Jaki może być skład mieszanki z której są zrobione takie świece?
Takie lub inne, nie trujące, ale tylko odstraszające gryzącym dymem.
Przeglądając inne wymyślne przepisy na petardy, świece dymne, paliwa
rakietowe itp. wybuchowe i niebezpieczne rzeczy, które można znaleźć
na tym forum, chyba taka świeca dymna na krety nie jest czymś
szczególnie skomplikowanym?
Pozdrawiam V. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Spanner

Dołączył: 31 Mar 2010 Posty: 240
|
Wysłany: Czw Lip 25, 2013 10:38 am Temat postu: |
|
|
Usuwać niewygodne posty.... coż bardzo dojrzale, gratuluję!
A co do świecy trzeba po prostu spróbować, ja zacząłbym od B&T dym może nie jest drażniący, ale wytwarza się go duża ilość więc powinien przyduśić.
A -> Niewygodne ? A może niegrzeczne lub aroganckie ?. Taka jest rola moderatora. _________________ Niebo to płótno ja trzymam pędzel ale nie umiem malować wiec i tak gówno wyjdzie.. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vihajster
Dołączył: 23 Lip 2013 Posty: 7 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Czw Lip 25, 2013 12:42 pm Temat postu: |
|
|
Cytat: | "Spanner"A co do świecy trzeba po prostu spróbować, ja zacząłbym od B&T dym może nie jest drażniący, ale wytwarza się go duża ilość więc powinien przyduśić. |
Świeca dymna na kreta nie może być zbyt duża, te fabryczne mają wagę
tylko 20 gramów, średnica 15-20 mm, co wynika z rozmiarów kreciego
korytarza. Czy taką małą ilość B&T uda się skutecznie rozpalić ?
Czy mieszanka B&T musi być umieszczona w jakimś pudełku, czy można
ją odpalić bez żadnego "opakowania" ?
V. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Spanner

Dołączył: 31 Mar 2010 Posty: 240
|
Wysłany: Czw Lip 25, 2013 12:49 pm Temat postu: |
|
|
Ja to widzę tak:
Płynne b&t wlewamy do puszki po Coca-Coli bądx innym napoju 0,33l, robimy kilka kanałów o śr około 1cm (na ile pozwala nam otwór w puszce, sypiemy tam odobrą mieszanke podpałową, w to lont. Lont przyklejamy do puszki tak, że wychodzi z puszki, zakręca i wychodzi ta ze jego pocątek jest po stronie denka puszki, i tak go oklejamy taśmą. Idziemy, puszkę otworem mocno wciskamy w dziurę po krecie(oczywiście otworem do dołu) po czym przysypujemy jeszcze ziemią obok dla szczelności i podpalamy. Jeszcze lepsy efekt dałby zapalnik elektyczny. _________________ Niebo to płótno ja trzymam pędzel ale nie umiem malować wiec i tak gówno wyjdzie.. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vihajster
Dołączył: 23 Lip 2013 Posty: 7 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią Lip 26, 2013 9:42 am Temat postu: |
|
|
No cóż, myślę że przy tym poziomie wymiany bardzo merytorycznych
uwag na temat mieszanki pirotechnicznej odstraszającej krety,
moje krety mogą być spokojne o swoją przyszłość.
Panowie, nie zapisałem się ani na forum prawnicze, ani na forum
biznesowe, ani na Pudelka czy coś podobnego, tylko na forum pirotechniczne.
Czy ktoś z Was ma jakąś wiedzę i doświadczenie praktyczne w tym temacie,
którą zechce się podzielić z innymi uczestnikami tego forum ?
Jeśli nie macie ani takiej wiedzy,ani doświadczenia, albo macie ale nie chcecie
się nią dzielić, to bardzo proszę, nie piszcie na tym forum w tym temacie
więcej postów. Szkoda czasu i Waszego i mojego i innych, którzy ten
wątek czytają.
Pozdrawiam, V. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vihajster
Dołączył: 23 Lip 2013 Posty: 7 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią Lip 26, 2013 9:59 am Temat postu: |
|
|
Spanner napisał: | Ja to widzę tak:
Płynne b&t wlewamy do puszki po Coca-Coli ... |
Oglądałem filmiki z palącą się świecą b&t , jest rzeczywiście bardzo dużo dymu
w stosunkowo krótkim czasie. Krecie korytarze mają średnicę około 2-3 cm,
czasem tylko trochę większą. Już samo wciśnięcie puszki po C-C byłoby
problemem, ale przede wszystkim obawiam się, że ciśnienie w takim wąskim
korytarzu krecim bardzo szybko wzrośnie i opory będą zbyt duże, aby dym
rozszedł się daleko. Prawdopodobnie ciśnienie dymu wypchnie puszkę, albo
dym wydostanie się porami poprzez ziemię zaraz obok.
Mieszanka musi palić się bardzo powoli, tak aby dym miał szansę powoli
"sączyć się" daleko po korytarzach, przy niskim ciśnieniu powstających gazów.
Kiedyś, w dawnych czasach kół samochodowych z dętkami, gdy nikt w
Polsce jeszcze nie znał opon bezdętkowych, były takie łatki to dętek
wulkanizujące na gorąco. Tam była taka masa pirotechniczna, która po
zapaleniu tylko się żarzyła, powoli, zupełnie bez ognia i wydzielała okrutnie
śmierdzący dym.
Ktoś to pamięta? W takiej małej metalowej miseczce było coś wyglądem
przypominające wióry drzewne luźno sklejone jakim lepiszczem.
Myślę że coś podobnego nadawałoby się do tego celu.
V. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ripper87

Dołączył: 05 Cze 2007 Posty: 205 Skąd: z czwartej gęstości
|
Wysłany: Pią Lip 26, 2013 11:55 am Temat postu: |
|
|
KNO3 z siarką powinno załatwić sprawę, dwutlenek siarki jest mocno gryzący i z pewnością odstraszy krety. Zrób z 200g mieszanki, nasyp do kretowiska, wsadź lont, przyklep żeby nie uciekało do powietrza i powinno być spoko. _________________ www.youtube.com/watch?v=L9401w2CqI4 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Spanner

Dołączył: 31 Mar 2010 Posty: 240
|
Wysłany: Pią Lip 26, 2013 3:06 pm Temat postu: |
|
|
Ciekawe :DDD
Hahaha slu_1982 _________________ Niebo to płótno ja trzymam pędzel ale nie umiem malować wiec i tak gówno wyjdzie.. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ripper87

Dołączył: 05 Cze 2007 Posty: 205 Skąd: z czwartej gęstości
|
Wysłany: Pią Lip 26, 2013 8:32 pm Temat postu: |
|
|
Kutwa, ale jaja, mam ten sam ip zewnetrzny dla całej sieci. Ktoś z bliska to musi być, ale to nie ja rozpoczełem temat. _________________ www.youtube.com/watch?v=L9401w2CqI4 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Spanner

Dołączył: 31 Mar 2010 Posty: 240
|
Wysłany: Pią Lip 26, 2013 8:42 pm Temat postu: |
|
|
Ja tylko napisałem że to ciekawie. Pamietam byla kiedys tu akcja ze koles dawal jakies rurki na sprzedarz i zrobil konto i sie zachwalal  Ale sie usmialem wtedy   _________________ Niebo to płótno ja trzymam pędzel ale nie umiem malować wiec i tak gówno wyjdzie.. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ripper87

Dołączył: 05 Cze 2007 Posty: 205 Skąd: z czwartej gęstości
|
Wysłany: Sob Lip 27, 2013 4:23 pm Temat postu: |
|
|
Nie no poważnie to nie ja. Takie żarty mi się znudziły jak miałem 12 lat. Jakiś sąsiad musi. Panie Wihajster, na jaka literę zaczyna się nazwa Pańskiego osiedla? _________________ www.youtube.com/watch?v=L9401w2CqI4 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vihajster
Dołączył: 23 Lip 2013 Posty: 7 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon Lip 29, 2013 10:33 am Temat postu: |
|
|
Ripper87 napisał: | Nie no poważnie to nie ja. Takie żarty mi się znudziły jak miałem 12 lat. Jakiś sąsiad musi. Panie Wihajster, na jaka literę zaczyna się nazwa Pańskiego osiedla? |
Nie znam się zbyt dobrze na sieciach, ale to chyba nic dziwnego.
Wygląda na to, że mamy tego samego dostawcę Internetu i to
jest jego IP, tzn. IP naszej wspólnej (i innych jego klientów) bramki
internetowej. Nie jest żadną tajemnicą, że mieszkam w Lublinie.
Nie jest też tajemnicą, że moim dostawcą Internetu jest lubelska firma
zaczynająca się na "Al" i kończąca na "de" (nie wiem, czy można podać
pełną nazwę, kryptoreklama?).
A mieszkam na "Zimnych Dołach" brrrrrr ....
Ripper87 napisał: | KNO3 z siarką powinno załatwić sprawę, dwutlenek siarki jest mocno gryzący i z pewnością odstraszy krety. Zrób z 200g mieszanki, nasyp do kretowiska, wsadź lont, przyklep żeby nie uciekało do powietrza i powinno być spoko. |
Jakaś sugerowana proporcja KNO3/S ?
I jeszcze problem z "sypaniem do kretowiska". To są często korytarze
biegnące poziomo płytko pod ziemią, trudno coś w nie nasypać.
Można to czymś "skleić" w jedną całość? |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pan_kracy
Dołączył: 09 Lut 2007 Posty: 78 Skąd: zachód
|
Wysłany: Nie Sie 04, 2013 9:11 pm Temat postu: |
|
|
możesz zaprasować w jakieś papierowej lub plastikowej rurce, na imadle. Ale jedna uwaga, KNO3 + S, się nie pali, musiałbyś dodać albo węgla albo cukru. Polecam też mieszankę AL + S, w trakcie reakcji powstaje siarczek aluminium, który reaguje z wodą ( wilgoć ziemi) dając siarkowodór i tlenek/wodorotlenek aluminium. Kiedyś wsypywałem gotowe bryłki Al2S3 do dziur i kret na jakiś czas się przenosił, ciekawe co by dało, jakby wrzucić parę bryłek do słoika i wężykiem kierować gaz do dziury. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz dodawać załączników na tym forum Nie możesz pobierać plików z tego forum
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|