Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mariszon
Dołączył: 01 Paź 2010 Posty: 10
|
Wysłany: Nie Paź 31, 2010 12:06 pm Temat postu: Krzesiwo |
|
|
To moj pierwszy post, wiec Witam Wszystkich.
W temacie jestem kompletnie zielony poniewaz nawet sie tym nie interesuje natomiast mam nadzieje ze dzieki Wam uda mi sie stworzyc potrzebna rzecz.
Do sedna.
Potrzebuje wykonac krzesiwo takie jakie jest w w zwyklych sapalniczkach.
Zamontowane bedzie m.in. w takiej zapalarce.
(http ://allegro.pl/zapalniczka-do-gazu-palnik-zapalarka-kubkowa-i1290521301.html)
Nie pytal bym Was gdyby krzesiwo bylo ogolnie dostepne, ale z tego co wiem to nie sprzedaja czegos takiego tylko trzeba cala zapalarke kupic nową. W sprzedazy sa jedynie kamienie Zippo ktore sa dla mnie bezuzyteczne ze wzgledu na wielkosc.
Podsumowujac potrzebuje "zrobic" material na krzesiwo ktore bedzie uzywane w zapalarce z linku oraz mojej wlasnej konstrukcji.
Dobrze jesli kamien dawalby "mocne" iskry, tak aby mozna bylo zapalic palinik za jednym ruchem. Rownie ważna jest kwestia "czasu palenia" sie tej iskry. Moja zapalrka bedzie wyrzucala iskry na tej samej zasadzie co zwykla zapalniczka natomiast koleczko bedzie napedzane silniczkiem elektrycznym, tak wiec wazne dla mnie jest to aby iskry mogly przeleciec odległość 10-15cm.
Uprzedzam pytania po co taka odległość jak palnik zapala sie zwykla zapalarka dajaca male iskry (link).
Zapalarka bedzie uzywana przy palniku balonu na ogrzane powietrze. Piezo bardzo czesto zawodzi i trzeba uzywac zapalarek ktore nie zawsze zapalają gaz ze wzgledu na dosyc utrudniony dostep do kielicha podtrzymujacego plomien jak rowniez wiatr zdmuchujacy gaz z palnika.
A uwierzcie nie jest to mile uczucie jak zaczynasz spadac a tu palnik nie chce sie zapalic ;P
Pozdrawiam i licze na pomoc.
ps. prosze rowniez o nie uzywanie skrotow i slangu poniewaz jeszcze go nie rozumiem ;( |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
CTX Gość
|
Wysłany: Wto Lis 02, 2010 10:52 am Temat postu: |
|
|
Taki kamień jest wykonany ze stopu żelaza i ceru. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
A_O Gość
|
Wysłany: Wto Lis 02, 2010 2:32 pm Temat postu: Re: Krzesiwo |
|
|
Mariszon napisał: | ...W temacie jestem kompletnie zielony ( |
My też nie wiele o tym wiemy. Trochę info jest na googlach. Ale może podstawy wiedzy by pozwoliły coś takiego zrobić.
Kółko ma pewną twardość więc masa na krzesiwo (każdy ze składników) musi być mniej twarde.
Ja bym sprasował mix proszku Mg albo Al-Mg z kilkoma % proszku Ti i być może dodał jakiegoś lepiszcza w ilości 1-2 % np. kalafoni albo żywicy epoksy. Być może kilka % bardzo drobnego (jak mąka ziemniaczana) piasku a reszta to próby. Prasować możesz i młotkiem bo masa nie zawiera utleniacza. Teoretycznie może się to zapalić przy uderzeniu więc uderzamy w stempel i na dworze. Proszek tytanu zapewni piękne iskry o dalekim zasięgu.
A. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
A_O Gość
|
Wysłany: Wto Lis 02, 2010 9:24 pm Temat postu: |
|
|
Mariszon napisał: | Gdzie moge dostac potrzebne materialy? |
Ja bym kupił:
1. Magnez 200µm
2. Magnalium 200µm
3. Krzemionka strącana SiO2
No i jeszcze kup proszek tytanu bo w ofercie nie widzę. Krzemionki daj nie więcej jak 5-10%, proszku Ti 2-3 % a reszta to eksperyment. Matryca, stempel, młotek i wio. Na oczy google , na dwór i walisz młotkiem w stempel. Najlepiej kilka, co raz mocniejszych uderzeń.
I czekamy na wyniki :-0
A. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
czort12
Dołączył: 22 Sty 2007 Posty: 18
|
Wysłany: Sro Lis 03, 2010 12:33 am Temat postu: |
|
|
W ofercie jest Ti gąbczaste - co prawda spory rozmiar jak na takie przedsięwzięcie ale sądzę, że przy odrobinie wysiłku można by to rozdrobnić.
Pozdrawiam,
Tomek _________________ Zapraszam na: www.gothicmods.info |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Spanner

Dołączył: 31 Mar 2010 Posty: 240
|
Wysłany: Sro Lis 03, 2010 7:29 am Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem to nie zadziała, jak masz stop ceru i żelaza to kółeczko wyrzuca okruchy tego które się zapalają na powietrzu. Może lepiej wykonać jakis układ elektroniczny dający np. Iskrę 30mm. A tak w ogóle to jak się lata balonem? Ostatni koło mnie leciał balon, jak wy wytrzymujecie ten huk spalanego gazu? Z kilometra to słychać
A prpopo czy to nie twój balon
 _________________ Niebo to płótno ja trzymam pędzel ale nie umiem malować wiec i tak gówno wyjdzie.. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mariszon
Dołączył: 01 Paź 2010 Posty: 10
|
Wysłany: Sro Lis 03, 2010 3:35 pm Temat postu: |
|
|
Odnośnie balonu.
Huk jest faktycznie spory natomiast z czasem sie do niego przyzwyczajasz. Jak ktos ma pierwszy raz kontakt z balonem i np. przechodzi obok niego 5-10m w momencie gdy stoimy np z reklamą lub wozimy ludzi to taka osoba może się mocno wystraszyć, co poniektórzy potrafią zaliczyć glebe.
Huk również uwarunkowany jest od modelu palnika. Mamy czasami okazję latać balonem ze starszym palnikiem ktory daje w kosc wteranom baloniarstwa
A jesli chodzi o samo latanie to jest to super zabawa. Błoga cisza i lot nad chmurami w kierunku zachodu słońca to jest coś co trzeba przeżyć
Dla chetnych : http://team-krakow.pl/team/pl/loty-balonem
Strona w lekkiej przebudowie.
A teraz do tematu.
Spanner. Zapalniki elektryczne (piezo) mamy w niektorych palnikach, ale niestety zdazaja sie przebicia i w waznym momencie moze zawieść. Naszczescie rzadko zdażaja sie takie sytuacje, poniewaz wbrew pozorom jest to bardzo bezpieczny sport. Natomiast chcialbym zrobic zapalarke w glownej mierze dla wygody i bezpieczeństwa, ale rownież z wewnetrznej potrzeby zrobienia takiego bajeru hehe.
Balon jest trzymany w przyczepie wiec piezo pewnie wilgnie co skutecznie zapobiega poprawnemu dzialaniu (musimy przekonstruowac system). Nie mozemy natomiast zamontowac sobie malego akumulatorka w koszu badz przy palniku i puscic do palnika dwie elektrody bo to nie ma sensu. Byloby poprostu za duzo zabawy z podlaczaniem i ladowaniem tego jak rowniez nie chcemy latac ze zbyt duza iloscia wspolczesnych rozwiazan.
A-0
Takie połaczenie da odpowiednie iskry? Jestem zielony wiec zrobie tak jak piszecie
Cytat: | Matryca, stempel, młotek i wio. Na oczy google , na dwór i walisz młotkiem w stempel. Najlepiej kilka, co raz mocniejszych uderzeń. |
Krzesiwo musi być w formie pręcika, więc pomyślałem zeby kupic rurke w castoramie o odp. średnicy włożyć tam magiczny mix i ubic prętem.
Co musiałbym dodać do tych kilku składników co wymieniłeś, aby już uformowany mix byl odpowiednio twardy? Tak aby np. kółko nie ślizgało sie po nim nie mogac nic wyrzucić.
Narazie to chyba tyle
Pzdr |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ripper87

Dołączył: 05 Cze 2007 Posty: 205 Skąd: z czwartej gęstości
|
Wysłany: Sro Lis 03, 2010 4:33 pm Temat postu: |
|
|
Mnie ciekawiło zawsze czy balonem się steruje, czy leci się gdzieś na pałe, tam gdzie wieje wiatr ? |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mariszon
Dołączył: 01 Paź 2010 Posty: 10
|
Wysłany: Sro Lis 03, 2010 4:45 pm Temat postu: |
|
|
Tylko tam gdzie wieje wiatr Przed lotem mozna sprawdzic szczegolowa prognoze pogody z ktorej wiemy na jakiej wysokosci wieje wiatr w dana srone.
Można to również sprawdzić doświadczalnie w trakcie lotu  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
A_O Gość
|
Wysłany: Sro Lis 03, 2010 6:49 pm Temat postu: |
|
|
Mariszon napisał: | .....Krzesiwo musi być w formie pręcika, więc pomyślałem zeby kupic rurke w castoramie o odp. średnicy włożyć tam magiczny mix i ubic prętem.
Co musiałbym dodać do tych kilku składników co wymieniłeś, aby już uformowany mix byl odpowiednio twardy? Tak aby np. kółko nie ślizgało sie po nim nie mogac nic wyrzucić. |
A jaka średnica krzesiwa bo może i ja kilka testów zrobię . Zainspirowało mnie krzesiwo magnezowe jak niżej
Ma z boku jakiś iskrownik, poszukam na yu jak to działa. Czyli jak rozumiem, magnez służy tylko do zeskrobania na podpałkę a trzemy po iskrowniku i teraz co to jest, z jakiego metalu bo chyba to co innego niż magnez.
Więcej tu http://www.guns.com.pl/firestarter.html
Na tym filmie widać, że zwykły krzemień generuje iskry więc ta krzemionka strącona może być git.
A. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mariszon
Dołączył: 01 Paź 2010 Posty: 10
|
|
Powrót do góry |
|
 |
czort12
Dołączył: 22 Sty 2007 Posty: 18
|
Wysłany: Sro Lis 03, 2010 8:07 pm Temat postu: |
|
|
Może kiedyś się załapię na balon - póki co robię kurs spadochronowy AFF:D Pewnie i tak do Nowego roku go nie skończę ale zabawa przednia:) Co do krzesiwa to temat ciekawy - wsio mam na stanie ale tak się sprawy mają, że roboty po uszy a jak człowiek cały czas robi coś z chemami to potem w czasie wolnym ucieka od tego jak najdalej. Ale jak ktoś ma konkretną wizję i chęć wykonania tego tudzież podzielenia się potem wynikami to mogę podesłać odczyny za free - oczywiście masa tak około 500g - nie więcej;) _________________ Zapraszam na: www.gothicmods.info |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
A_O Gość
|
Wysłany: Sro Lis 03, 2010 8:47 pm Temat postu: |
|
|
Mariszon napisał: | Na aukcjach pisza ze krzesiwo jest wykonane z magnezu. Pytanie tylko czy jest to czysty magnez? . |
http://www.freepatentsonline.com/4698068.pdf
Nie takie to proste. Trzeba by jakoś ominąć ten element piroforyczny ale to on inicjuje iskry. Trzeba by się wczytać w ten dokument.
A. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mariszon
Dołączył: 01 Paź 2010 Posty: 10
|
Wysłany: Sro Lis 03, 2010 10:36 pm Temat postu: |
|
|
Znajomy pilot tez robi AFF'a Ja tez mialem robic podstawowy kurs ale wybralem paralotnie + PPG ;P
Odnośnie tych odczynnikow , to nie ukrywam ze z checia bym przygarnął to co potrzebne do wykonania prób.(PW)
A_0 To dziala tak ze skrobiemy magnez i rownoczesnie aktywujemy ten "element piroforyczny" ktore te opilki zapala?
Moze najpierw sprobować ze skladnikami o ktorych wczesniej pisales. Jest sens sie tym bawic czy lepiej od razu rozkminiac krzesiwo survivalowe? |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
A_O Gość
|
Wysłany: Sro Lis 03, 2010 11:01 pm Temat postu: |
|
|
Mariszon napisał: | A_0 To dziala tak ze skrobiemy magnez i rownoczesnie aktywujemy ten "element piroforyczny" ktore te opilki zapala? |
Z translatora tak mi wyszyło bo ang nie znam a wiecie jaka kaszana wychodzi z tego tłumaczenia maszynowego. Koszt testów nie jest wysoki więc spróbować warto. A w głowie mam wizję jak ominąć pirofora i sprawdzę to
Pirofor może powstać np. trakcie ostrożnego wygrzewania (moja propozycja) zaprasowanego krzesiwa "magnezowego", zawierającego np. szczawian żelaza. Szczawian ma się rozłożyć (do piroforycznego żelaza i CO2) a mg nie powinien się stopić (t.top. 648,8°C). Piroforyczne Fe powstaje już od 160 C, tylko aby CO2 nie zaczął reagować z mg.
A. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
czort12
Dołączył: 22 Sty 2007 Posty: 18
|
Wysłany: Czw Lis 04, 2010 10:20 am Temat postu: |
|
|
Ja wybrałem AFF z uwagi na tą minutę swobodnego spadania. Jest to moja pierwsza przygoda z tą materią i po fakcie dochodzę do wniosku, że faza lotu następująca po otwarciu spadochronu też jest świetna. Myślałem ogólnie o paralotni ale wpierw trzeba skończyć AFF i odłożyć sobie na kurs paralotni - więc znając moje tempo działania to z rok lub dwa
Co do odczynów to pisz na mojego maila likurg.biuro@gmail.com - ale poczekajmy jeszcze z tydzień - może jeszcze jakieś ciekawe idee się pojawią tutaj - bo po co wysyłać towar dwa razy;)
A_O - z tego co ten dokument przejrzałem (przyznam, że dość pobieżnie) to autor nie podaje składu elementu piroforycznego. Ze szczawianem żelaza to by miało sens ale trzeba jednak by ten CO2 tam utrzymać do ostudzenia mieszanki - inaczej rozdrobnione żelazo gotowe się zapalić chyba... A przy temp rzędu 200C Mg nie powinien jakoś szybko reagować z CO2... _________________ Zapraszam na: www.gothicmods.info |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
rex123

Dołączył: 12 Sty 2007 Posty: 53
|
Wysłany: Czw Lis 04, 2010 4:03 pm Temat postu: |
|
|
Hej.
Pobieżnie przeczytałem ten PDF, niestety nie ma w nim żadnych konkretnych informacji dotyczących tej pirofonicznej "pałeczki". Żadnego składu, dokument w głownej częsci jest o przeznaczeniu i dupie maryny
zasada działania jest prosta: skrobiemy kawałek materiału (głownie magnez) a następnie powstałe opiłki podpalamy pocierając tą pałeczkę pirofoniczną o kawałek metalu, w PDF jako przykład podają piłkę do metalu. Zapewne wystarczy zwykły lepiej zahartowany nóz. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mariszon
Dołączył: 01 Paź 2010 Posty: 10
|
Wysłany: Czw Lis 04, 2010 4:32 pm Temat postu: |
|
|
Jakies pomysly co do skladu? Jak macie odpowiednie odczynniki to zrobcie jakies proby jesli mozna oczywiscie  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
rex123

Dołączył: 12 Sty 2007 Posty: 53
|
Wysłany: Pią Lis 05, 2010 11:02 pm Temat postu: |
|
|
Mam cos
http://www.diytrade.com/china/4/products/3760575/3_8_x_4_Ferrocerium_Flint_Rod_Mischmetal_Flints_Fire_Starter_Metal_Match.html
skład:
The required chemical composition:
Mischmetal(rare earth metal) : abt. 75-93%
Iron abt. 5.0-19.3%
Magnesium 1-4%
Rare earth metal distribution :
Cerium 49-59%
Lanthanum 26-39%
Neodymium 0-10%
Praseodymium 0-7%
Pyrophoric percentage : 98%min.
Hardness : 70-90 HV
Po polsku:
-Miszmetal 75-93 % [ stop zawierajacy 49-59% ceru, 26-39% lantanu, 0-10% neodymu i 0-7% prazeodymu]
-Żelazo 5-19.3 %
-Magnez 1-4 %
Twardosc 7-90 HV, zaw. materiału pirofonicznego (?) 98 %
Jednak obawiam się, że wytworzenie takiego stopu bedzie niemozliwe w warunkach amatorskich
Pozostaje jedynie zakup z tamtej stronki.
Pozdrawiam |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
A_O Gość
|
Wysłany: Sob Lis 06, 2010 8:22 am Temat postu: |
|
|
rex123 napisał: | ..Cerium 49-59% |
Nie wierzę w to, nie bo nie. Na forum jest ktoś, kto może zrobić analizę próbki metali na spektrometrze absorbcyjnym, może zrobi a ja kupię to krzesiwo ?
Kilka testów rozpoznawczych zrobię.
A. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|