Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Slav
Dołączył: 17 Lip 2006 Posty: 30 Skąd: World
|
Wysłany: Sob Kwi 19, 2008 5:32 pm Temat postu: Zacisk vs CATO |
|
|
Witam
Projektuję właśnie swój pierwszy silnik na KNO3/sacharoza (65/35) Zdecydowałem sie na czysty karmelek ponieważ zbyt mało jest potwierdzonych parametrów modyfikowanego paliwa karmelkowego.
Zastanawiam się jaki możliwie największy zacisk nie spowoduje mi skruszenia paliwa i w efekcie CATO.
O wytrzymałość samego korpusu silnika jestem spokojny - będzie zaprojektowany optymalnie.. Jeśli paliwo nie skruszeje na pewno sie bedzie fragmentacji limitem jak pisałem jest JEDYNIE wytrzymałość ziarna paliwa.
Czy możecie napisać jaki największy zacisk udało Wam się zrealizować na silniku karmelkowym?
Pozdrawiam
Sławek |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Macex111

Dołączył: 25 Gru 2007 Posty: 76 Skąd: się tu wziąłem ??
|
Wysłany: Pon Kwi 21, 2008 10:41 am Temat postu: |
|
|
Napisz więcej szczegółów z czego silnik <tektura pcv czy aluminium >
I jeszcze napisz jaka masz mase na dysze |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gotherd
Dołączył: 17 Sty 2008 Posty: 19
|
Wysłany: Pon Kwi 21, 2008 12:10 pm Temat postu: |
|
|
Kolega napisał że nie interesuje go wytrzymalosc korpusu, a tylko ziarna.. Dysza też nic do tego nie ma.
Myśle że spokojnie 220.. Może 250 dałoby radę (mówię oczywiście o takim "bezpiecznym" zacisku, bo pewnie dałoby w odpowiednich warunkach i 400 wyciągnąć )
Ostatnio zmieniony przez Gotherd dnia Pon Kwi 21, 2008 8:10 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MIROR

Dołączył: 06 Maj 2006 Posty: 264
|
Wysłany: Pon Kwi 21, 2008 3:52 pm Temat postu: |
|
|
Na wytrzymałość karmelka składa się wiele czynników takich jak: skład, rozdrobnienie składników, stopień stopienia cukru, wilgotność, itp. Więc nie można jednoznacznie określić jaki zacisk (ciśnienie) wytrzyma. Jeżeli ma być to silnik duży w którym panuje duże ciśnienie to najlepszym rodzajem karmelka teoretycznie powinien być ten na sorbitolu.
Ja robiłem SR z zaciskiem maksymalnym = 270 ale niektóre wybuchały , chociaż wątpię żeby w nich akurat paliwo nie wytrzymywało. _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Slav
Dołączył: 17 Lip 2006 Posty: 30 Skąd: World
|
Wysłany: Pon Kwi 21, 2008 6:54 pm Temat postu: |
|
|
MIROR napisał: | Na wytrzymałość karmelka składa się wiele czynników takich jak: skład, rozdrobnienie składników, stopień stopienia cukru, wilgotność, itp. Więc nie można jednoznacznie określić jaki zacisk (ciśnienie) wytrzyma. Jeżeli ma być to silnik duży w którym panuje duże ciśnienie to najlepszym rodzajem karmelka teoretycznie powinien być ten na sorbitolu.
Ja robiłem SR z zaciskiem maksymalnym = 270 ale niektóre wybuchały , chociaż wątpię żeby w nich akurat paliwo nie wytrzymywało. |
Ok, wielkie dzieki.
Mysle wiec ze 350 bedzie OK. To bedzie jakies 9 MPa Zamierzam zbroić karmelek drobnymi kawałkami węglowego rowingu tzw sieczką. Mam nadzieje ze nie wplynie to negatwynie na spalnie?
Czy moze ktoś z Was tego próbował?
Pozdrawiam
Slawek |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|