Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jacek R.

Dołączył: 03 Wrz 2004 Posty: 1223 Skąd: Z łąk Arkadii a tak serio Kraków
|
Wysłany: Wto Maj 02, 2006 6:50 pm Temat postu: |
|
|
ee myslalem nad czyms innym. nie wiem czy karmelek będzie sie palił w czymś o srednicy np 1,5mm :d myslalem nad jakąś mieszanka wolnopalną z dodatkiem lepiszcza która była by jednocześnie zatyczką. _________________ Czasem okoliczności zmuszają człowieka do porzucenia swojej dawnej działalności  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomek J.

Dołączył: 02 Sie 2004 Posty: 144
|
Wysłany: Wto Maj 02, 2006 9:08 pm Temat postu: |
|
|
No to niedoceniasz karmelu A co do twojego pomysłu : Prawdopodobnie byłaby kiszka... Wywaliłoby ta mieszanke prawdoopodobnie, ale jak chcesz utrudniac to kombinuj  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacek R.

Dołączył: 03 Wrz 2004 Posty: 1223 Skąd: Z łąk Arkadii a tak serio Kraków
|
Wysłany: Wto Maj 02, 2006 9:11 pm Temat postu: |
|
|
a nie mozna by zastosowac Visco jako opóźniacza? hmm? _________________ Czasem okoliczności zmuszają człowieka do porzucenia swojej dawnej działalności  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomek J.

Dołączył: 02 Sie 2004 Posty: 144
|
Wysłany: Wto Maj 02, 2006 9:15 pm Temat postu: |
|
|
Witam,
podaczas lotu modelu, na model odziałują rózne siły, przeciąznenia itp. Przez to tak mi sie wydaje lont bedzie miał trudności z paleniem się (pisał juz ktos o tym) i tez nie popieram tego rozwiązania (w moim gronie były testy tego rozwiązania niestety niepomyslne) zresztą lont nie chce sie zapalić podczas testu statycznego SR. Tak jak mówiłem spróbuj z karmelem to moze ci cos wyjdzie.
Pozdro |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacek R.

Dołączył: 03 Wrz 2004 Posty: 1223 Skąd: Z łąk Arkadii a tak serio Kraków
|
Wysłany: Wto Maj 02, 2006 9:20 pm Temat postu: |
|
|
hmm dzięki, sproboje. Opisze potem co z tego wyszło :d _________________ Czasem okoliczności zmuszają człowieka do porzucenia swojej dawnej działalności  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
szpaner

Dołączył: 11 Paź 2004 Posty: 561
|
Wysłany: Wto Maj 02, 2006 9:56 pm Temat postu: |
|
|
Lont sie nie nadaje bo go przedmucha.
Karmelek wlany w dziure w zatyczce ma szanse sie utrzymac. _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacek R.

Dołączył: 03 Wrz 2004 Posty: 1223 Skąd: Z łąk Arkadii a tak serio Kraków
|
Wysłany: Pią Maj 05, 2006 3:14 pm Temat postu: |
|
|
A oto i kilka zdjęć gotowej :d rakiety. Odzysk jest w drodze tzn do głowicy przymocowałem już gumę i linke do spadochronu.
Widok ogólny:
Mocowanie steteczników:
Później może zapodam wiecej zdjeć.
Wymiary rakiety to: dł 533mm srednica 14mm
masa (ze spadochronem i wogole ze wszystkim orpocz silnika)
to
tylko 20.9g Jest to spory sukces, tak mała masa  _________________ Czasem okoliczności zmuszają człowieka do porzucenia swojej dawnej działalności 
Ostatnio zmieniony przez Jacek R. dnia Wto Maj 16, 2006 7:33 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
szpaner

Dołączył: 11 Paź 2004 Posty: 561
|
Wysłany: Pią Maj 05, 2006 4:13 pm Temat postu: |
|
|
Świetnie
Rakieta jest bardzo ładna. Jeżeli jeszcze poleci tak dobrze jak wygląda....
to czekam na film  _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacek R.

Dołączył: 03 Wrz 2004 Posty: 1223 Skąd: Z łąk Arkadii a tak serio Kraków
|
Wysłany: Pią Maj 05, 2006 5:06 pm Temat postu: |
|
|
UWAGA!!! Prace gwałtownie przyspiszają na jutro planowany start ale nie jest jeszcze pewny. Dzis zrobilem: NC do wyzucenia spadochrunu, układ odzysku cały, wyzutnie... jeszcze silnik z tym opóźniaczem... Nie wiem jak to bedzie... ale postaram sie. Zrobie na wszelki wypadek 2 opóźniacze, jeedn w postaci Visco a drogi karmelkowy i przetestuje  _________________ Czasem okoliczności zmuszają człowieka do porzucenia swojej dawnej działalności  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacek R.

Dołączył: 03 Wrz 2004 Posty: 1223 Skąd: Z łąk Arkadii a tak serio Kraków
|
Wysłany: Pią Maj 05, 2006 7:32 pm Temat postu: |
|
|
Ej jakiej srednicy ma byc ten otworek wypełniony karmelką w zatyczce jako opóźniacz? bo nie mam pojecia... _________________ Czasem okoliczności zmuszają człowieka do porzucenia swojej dawnej działalności  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacek R.

Dołączył: 03 Wrz 2004 Posty: 1223 Skąd: Z łąk Arkadii a tak serio Kraków
|
Wysłany: Pią Maj 05, 2006 9:05 pm Temat postu: |
|
|
No... rakieta gotowa do startu, spadochron załadowany, odpowiednia ilość NC załadowana Masa startowa to 34g z lontem i wata w dyszy... Wszystko gotowe na jutrzejszy start... Aha paliwo to czerwona karmelka w ilosci 10g z kanałem. Opóźniacz obliczony na 6s. Życzcie mi powodzenia!
 _________________ Czasem okoliczności zmuszają człowieka do porzucenia swojej dawnej działalności  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
maxlam Gość
|
Wysłany: Pią Maj 05, 2006 9:15 pm Temat postu: |
|
|
No tak życzę bezwietrznej pogody bo inaczej to lipa. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacek R.

Dołączył: 03 Wrz 2004 Posty: 1223 Skąd: Z łąk Arkadii a tak serio Kraków
|
Wysłany: Pią Maj 05, 2006 9:17 pm Temat postu: |
|
|
oo tak, mały model i na moje oko ( bo spacecada nie zainstalowalem od ostatniego formata:/) lekko nadsteteczna. Jutro w planach wypad na wies więc... I mam nadzieję że silnik to udxwignie... No i ze NC wypchnie spadochron a nie rozerwie korpus. W 14mm korpusie trudno było mi to wszystko pomiescić  _________________ Czasem okoliczności zmuszają człowieka do porzucenia swojej dawnej działalności  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacek R.

Dołączył: 03 Wrz 2004 Posty: 1223 Skąd: Z łąk Arkadii a tak serio Kraków
|
Wysłany: Sob Maj 06, 2006 5:35 pm Temat postu: |
|
|
Dziś odbył się start rakiety Vostok 2. Start nieudany z powodu przedwczesnego zapłonu ładunku miotającego spowodowanego eksplizją silnika :/ Jednak trzeba było zastosować normalnąkarmelke... czemu ja sie tego nadal nie nauczyłem?! <ściana>. Do tego jeszcez zostawiłem model na wsi :/ i bede go miał z powrotem najwczesniej w połowie tygodnia.
http://rapidshare.de/files/19777458/HPIM8655.AVI.html
Aha jeszcze fotka silnika po "locie"
 _________________ Czasem okoliczności zmuszają człowieka do porzucenia swojej dawnej działalności  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacek R.

Dołączył: 03 Wrz 2004 Posty: 1223 Skąd: Z łąk Arkadii a tak serio Kraków
|
Wysłany: Sro Maj 10, 2006 8:24 pm Temat postu: |
|
|
Dzis w ramach projektu Vostok 3 odbyła sie próba mojego pierwszego silnika na pcz. Hmm dł silnika to 5cm srednica wew. 13mm dysza 2mm po pracy 3,5mm. Spalanie czołowe, grubosc scianek to 3mm czyli sporo. Silnik pracował okolo 1,5s , rozpalał sie bardzo szybko, dopalał wolniej Ciąg na moje oko nie wiecej jak 5N. Wynik testu mnie zaskoczył. Mile zaskoczył jako ze był to mój pierwszy SR na pcz . Planuje rozwinąć ten temat tzn przeprowadzic kilka(naście??) prób z silnikami na pcz w celu dopracowania technologii i dokładniejszego opisania wyników. Kiedy dojde w tym zakresie do jakis osiągnięć zapodam film z próby życzcie mi powodzenia. P.S. dzis zwątpiłem (pierwszy raz w zyciu) w karmelkę... a własciwie nie zwatpiłem ale zaczłem zastanawiac sie czy czasem pcz nie bedzie lepszy... _________________ Czasem okoliczności zmuszają człowieka do porzucenia swojej dawnej działalności  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
szpaner

Dołączył: 11 Paź 2004 Posty: 561
|
Wysłany: Czw Maj 11, 2006 3:29 pm Temat postu: |
|
|
Powodzenia
Dobry silnik na pcz to tródne zadanie. Ale zdaje się, żę ma większe możliwości. Co jednak nie oznacz,a że karmalka jst zła - o czym świadczy projekt SS2S _________________
 |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Luk

Dołączył: 14 Lis 2005 Posty: 101 Skąd: Libiąż
|
Wysłany: Czw Maj 11, 2006 3:43 pm Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem z prochu czarnego nie wyciśnie się większego impulsu niż z karmelki. Poza tym proch ma wysoki wykładnik eksponentu co powoduje że to paliwo jest dosyć niepezpieczne. Dochodzi jeszcze do tego odpowiednia wytrzymałość ziarna paliwa. Zapewne zrobienie silnika na tym paliwie nie nalzy do łatwych rzeczy. W sumie bardziej bym się skłaniał ku zrobieniu silnika na paliwo Zn+S. Co prawda paliwo to nie ma dużego impulsu ale za to bardzo dużą predkość spalania no i daje niezły efekt w postaci pomarańczowo-żóltego płomienia.
Pozdr.Luk |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacek R.

Dołączył: 03 Wrz 2004 Posty: 1223 Skąd: Z łąk Arkadii a tak serio Kraków
|
Wysłany: Nie Cze 25, 2006 5:55 pm Temat postu: |
|
|
Dobra rozpoczołem prace nad Vostokiem 3. Rakieta bedzie bardzo podobna do Vostoka 1 tzn długość, kaliber, kształt stseczników. Głowica bedzie inna, toczona ze styroduru. Stateczniki mocowane tak jak w vostoku 2. Na razie mam korpus prawie gotowy. Jeszcze malowanie, lakierowanie. Potem tzn prawdopodbnie jutro/pojuytrze biore sie za głowice i ststeczniki. Podobnie jak Vostok 1 bedzie przystosowana albo do lotów bez odzysku bo korpus jest bardzo wytrzymały albo odzysk za pomoca tasmy, to jeszcze sie zobaczy. Silniki... hmmm tu przewiduje małą nowość mianowicie rakieta będzie przystosowana do współpracy z najpewniej dwoma rodzajami silników które mam dopracowane "na blache" tzn oblatane, technologia prosta i niezawodna. Jestem tez w trakcie prac nad trzecim rodzajem silnika albowiem ostatnio prowadze intetnsywne pruby nad małymi SRami srednicy okolo 1,5cm długości okolo5cm a jeden już oblatany itp na długośc 75mm. Wydaje mi sie ze zastosuję karmelke bez Fe2O3 ale z dodatkiem ziarenek wegla drzewnego dla ładnego efektu w nocy albo zwykłą czysta karmelke. Planuje osiagnąć na tej rakiecie pułap rzędu (tak tak nie śmiejcie sie!) 150-200m ale nie wiem czy się to uda, musial bym zastosowac ten silnik dłuższy i dać mozliwie spory zacisk początkowy. Prace nad rakieta trwaja w karzdym razie, nad silnikami tez ale to raczej "dopieszczanie" no i staram sie "wycisnąć" jak najwiecej z karmelki, zobaczymy co z tego wyjdzie. Życzcie mi powodzenia. Zapodam fotki jak bedzie co pokazać. _________________ Czasem okoliczności zmuszają człowieka do porzucenia swojej dawnej działalności  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacek R.

Dołączył: 03 Wrz 2004 Posty: 1223 Skąd: Z łąk Arkadii a tak serio Kraków
|
Wysłany: Wto Cze 27, 2006 5:27 pm Temat postu: |
|
|
Już pomalowana, staeczniki przyklejone... Generalnie co do samego modelu mam gotowe wszystko oprocz głowicy. System odzysku w posiaci tasmy chamujacej tez jest gotowy. Rakieta prezentuje sie najlepiej z całej serii vostoków. Zdjęcia wkleje jak skończe sam model tzn jak zrobie głowice. Silniczki gotowe prawie tzn jeszcze paliwko musze do nich wsadzic. _________________ Czasem okoliczności zmuszają człowieka do porzucenia swojej dawnej działalności  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacek R.

Dołączył: 03 Wrz 2004 Posty: 1223 Skąd: Z łąk Arkadii a tak serio Kraków
|
Wysłany: Sro Cze 28, 2006 6:40 pm Temat postu: |
|
|
Witam, są zdjęcia. Najciekawsze jst moim zdaniem mocowanie silnika wykonane z drutu stalowego. Trzyma silnik we własciwej pozycji, wygląda obleśnie ale działa. Widoczna na zdjęciu dysza silnika. Silnik wykonany z papieru kasowego klejonego wikolem. Dysza z kleju do płytek. Mam 2 egzemplarze takiego silnika.
Całość lakieroana caponem. Teraz mam już gotowa glowicę tzn jeszcze zasycha szpachlówka i będzie malowanie. Na fotkach jej jeszcze nie ma  _________________ Czasem okoliczności zmuszają człowieka do porzucenia swojej dawnej działalności  |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|